Strona główna Aktualności Bartosz Smektała: "Jest problem..."

Bartosz Smektała: “Jest problem…”

-

Kto by pomyślał jeszcze kilka tygodni temu, że negocjacje w Lesznie będą trudniejsze niż można było przewidzieć. Żużlowi eksperci przekonywali, że z Unii Leszno nikt nie odejdzie. Że zwycięskiego składu się nie zmienia. Że dream team pojedzie po piąty tytuł mistrzowski. I proszę, “sprawa się rypła”. Będą zmiany!

Dominik Kubera jako pierwszy ogłosił, że odchodzi z macierzystego klubu. Tłumaczenie, że chce się rozwijać, jakoś nas nie przekonuje. Bo jak się rozwijać, to jeżdżąc z najlepszym, u boku mistrzów, od których można czerpać doświadczenie i wiedzę.

Czytaj więcej  Dominik Kubera: żegna Unię Leszno i zmienia klubowe barwy

Prawdopodobnie “Dominowi” bardziej chodzi o miejsce w składzie. W Lesznie musiałby je sobie wywalczyć. Inna sprawa, że kluby szukają zawodników na pozycję U24 i proponują atrakcyjne stawki finansowe.

Prezes Piotr Rusiecki między innymi o składzie na 2021 rok 

Kubera z Unią zdobył cztery tytuły drużynowego mistrza Polski oraz wywalczył sukcesy indywidualne. Stanął na podium mistrzostw świata juniorów. jest mistrzem Polski w jeździe parami i złotym medalistą indywidualnych mistrzostw Polski juniorów. Wychowanek Byków ma 21 lat i najlepsze lata na żużlu przed sobą. Kubera w 2021 roku jest przymierzany do startów w Motorze Lublin.

Transfery lubią ciszę

Nie jest wykluczone, że klubowe barwy zmieni również Bartosz Smektała. Właściciele Unii rozmawiali z nim o kontynuowaniu współpracy, ale strony na razie nie osiągnęły porozumienia.

Czytaj więcej  Maksym Drabik i Bartosz Smektała: skok w wiek seniora

O pozyskanie “Smyka” zabiega Włókniarz Częstochowa. Plany transferowe pod Jasną Górą zostały jasno sprecyzowane – sprowadzenie zawodnika U24. Po rozstaniu z Jasonem Doyle’m znajdą się środki na transfer nowego zawodnika. Smektała stanowi pierwszy wybór. Pod warunkiem, że żużlowiec zdecyduje się rozstać z macierzystym klubem z Leszna.

Czy Smyk dogada się z klubem? (fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda)

Życie pokazuje, jak trudno budować stabilność na lata. Unia miała plan oprzeć siłę zespołu na dotychczasowych fundamentach, sukcesywnie odmładzając swoją kadrę. Być może, że Unia ze “Smykiem” znajdą wspólną drogę, ale w Lesznie bez względu na rozstrzygnięcie, przekonali się na własnej skórze, ile będzie ich kosztować regulaminowa nowość w postaci wprowadzeniu zapisu o starcie zawodnika do lat 24.

Reklama

Fogo Unia Leszno przedłużyła kontrakty na 2021 z Emilem Sajfutdinowem, Piotrem Pawlickim, Januszem Kołodziejem. Kto następny? Ważną umowę z klubem posiada Jaimon Lidsey oraz juniorzy m. in. Kacper Pludra, Krzysztof Sadurski i Damian Ratajczak.

Reklama


Musisz przeczytać

Leon Madsen zachorował zaraz po SoN

Duński stranieri częstochowskiego Włókniarza i lider reprezentacji kraju Leon Madsen jest zakażony koronawirusem. Żużlowiec przeszedł badania i o dodatnim wyniku testu poinformował w swoich...

Start Gniezno: zawirowania w klubie