More
    Strona głównaAktualnościBartosz Smektała po dwóch latach wraca do Unii Leszno. Zastąpi Piotra Pawlickiego?

    Bartosz Smektała po dwóch latach wraca do Unii Leszno. Zastąpi Piotra Pawlickiego?

    -

    Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Bartosz Smektała zimą wróci do Fogo Unii Leszno. Obie strony, czyli zawodnik i władze leszczyńskiego klubu są już po słowie. Jeśli właściciele i wychowanek Byków zaakceptują wszystkie wstępne ustalenia, to „Smyk” znowu będzie startował w biało-niebieskich barwach.

    Według wstępnego planu, Smektała miał zastąpić Davida Bellego, ale prawdopodobnie wskoczy w miejsce Piotra Pawlickiego. Wiele wskazuje, że były kapitan Unii zdecyduje się na transfer do innego klubu, chociaż sprawa na razie jeszcze nie została przesądzona. Z kolei, Smektała najlepsze wyniki osiągnął, będąc zawodnikiem leszczyńskiego klubu. Dwa lata temu jego decyzja o zmianie pracodawcy był dużym zaskoczeniem dla leszczyńskich kibiców. Niestety, pierwszy sezon w drużynie Włókniarza Częstochowa nie przyniósł mu chwały, tym bardziej zadowolenia z wyników. Jego rezultaty były słabe, rozczarowujące.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    W podobnej sytuacji znalazł się Kacper Woryna. Wychowanek ROW Rybnik w tym samym czasie trafił do Częstochowy i też miał problemy z aklimatyzacją, ale już w następnym sezonie pokazał swój lwi pazur i został krajowym liderem zespołu.

    Czytaj więcej  Robert Lambert nie dał sobie wyrwać mistrzostwa Europy

    – Wszystko po trochę złożyło się na kiepski wynik. Nowe otoczenie, aklimatyzacja, tor, silniki, trudności z ich dopasowaniem, słowem: wszystko po trochę – wspomina pierwszy rok startów w Częstochowie Kacper Woryna, który jednak w tym sezonie znalazł złoty środek i teraz błyszczy na torach ekstraligi.

    Reklama

    „Smykowi” jak na razie ta sztuka się nie udała. Zalicza starty lepsze i gorsze – brak stabilizacji na określonym poziomie. Drugi sezon z rzędu prezentuje się poniżej oczekiwań. Dzisiaj jest 25. żużlowcem w rankingu PGE Ekstraligi pod względem skuteczności. Jego średnia biegowa wynosi 1,66 pkt. Rok temu było jeszcze gorzej – 35 miejsce ze średnią 1,49 pkt. Wcześniej jako zawodnik leszczyńskich Byków – dwa ostatnie sezony w ich barwach – notował wyniki, pozwalające mu zajmować miejsce w TOP-20.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Mateusz Cierniak postawił kropkę nad i. Gratulacje!

    Jak powiedział, tak zrobił i dzisiaj Mateusz Cierniak jest mistrzem świata juniorów. Wychowanek tarnowskiej Unii, aktualnie reprezentant Polski i Motoru Lublin, wczoraj na toruńskiej...