More
    Strona głównaAktualnościBartosz Zmarzlik ma plan na niedzielne mistrzostwa Europy w Poznaniu

    Bartosz Zmarzlik ma plan na niedzielne mistrzostwa Europy w Poznaniu

    -

    Bartosz Zmarzlik był gościem Międzynarodowych Targów Poznańskich. Dwukrotny mistrz świata opowiadał m. in. o tegorocznym sezonie i o planach. Najbliższe starty czekają go już w weekend. W sobotę wystąpi w zawodach Speedway Grand Prix w Warszawie, następnego dnia z reprezentacja Polski weźmie udział w drużynowych mistrzostwach Europy w Poznaniu.

    Zmarzlik w Warszawie jeszcze nigdy nie wygrał. Może w sobotę będzie ten pierwszy raz.

    – Nie mogę doczekać się zawodów na Stadionie narodowym – mówi Bartosz Zmarzlik. – Atmosfera na tym obiekcie zawsze jest wyjątkowa. Co do moich wyników, to nie udało się wygrać, ale jednocześnie nie wywieram na sobie dodatkowej presji. Na Narodowym jest inaczej. Zamknięty obiekt, 50-60 tysięcy kibiców na trybunach, jednodniowy tor, zupełnie inna temperatura i wilgotność, niż na otwartych stadionach. I co ważne, nie mamy w sezonie zbyt wielu okazji ścigać się właśnie w takich warunkach. Najwyżej ze dwa razy w sezonie – w Warszawie i w Cardiff.

    Czytaj więcej  Maksym Drabik i Bartosz Smektała: skok w wiek seniora

    Przed Zmarzlikiem dwa ważne starty i to dzień po dniu. Ale jak sam mówi, to nie ma znaczenia. Żużlowcy są przygotowani do ścigania nawet kilka razy w tygodniu. Do tego dochodzą podróże z miasta do miasta, ze stadionu na stadion.

    Bartosz Zmarzlik
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Przed Bartoszem Zmarzlikiem dwa ciężkie dni

    Szybki tor w Poznaniu

    -Byłoby fajnie powalczyć o medale. Taki mamy plan. To jest międzynarodowa i mistrzowska impreza, dla naszej reprezentacji bardzo ważna – mówi Zmarzlik o niedzielnym finale drużynowych mistrzostw Europy w Poznaniu. Pytany o tor na Golęcinie ma już swoje przemyślenia.

    Czytaj więcej  Kolejne miasto zdecydowało w sprawie SGP. W końcu jakaś dobra wiadomość!

    – Tor jest szybki i duży. Miałem jedną okazje w tym roku na nim pojeździć podczas mistrzostw Polski w jeździe parami. Dla mnie to były udane zawody, chociaż jako zespół nie udało nam się zdobyć medalu. Pamiętajmy jednak, że każdy dzień jest inny i tak samo to wygląda w sporcie żużlowym. W niedziele prawdopodobnie będą inne warunki, inna pogoda niż podczas finału MPPK. Dlatego będziemy decydować i reagować na wprowadzanie zmian w ustawieniu motocykla na bieżąco. Na tym poziomie sportowym, gdzie ścigają się najlepsi na świecie, nie może być inaczej. Musisz być przygotowany na wszystko i działać natychmiast. margines błędu jest bardzo wąski.

    Reklama

    W sobotę w Warszawie wystartuje światowa elita żużlowa. Następnego dnia reprezentacje Danii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Polski powalczą o medale DME w Poznaniu.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    „Umarł król, niech żyje król”? ROW Rybnik nie martwi się odejściami...

    Prezes Krzysztof Mrozek z ROW Rybnik wcale nie zmartwił się odejściem Andreasa Lyagera. Duńczyk wstępnie porozumiał się z klubem z ulicy Gliwickiej, ale po...