Brady Kurtz już od jakiegoś czasu rozglądał się za nowym pracodawcą. Australijczyk nie chciał startować na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii.

Tak się złożyło, że jego dotychczasowy pracodawca – Poole Pirates – postanowił wycofać się z Championship, o czym zdecydowały względy finansowe. Kurtz, Nikolai Klindt i Jack Holder byli najlepszymi zawodnikami “Piratów”. Właściciel klubu Matt Ford mógł się spodziewać, że liderzy zespołu nie zgodzą się na starty w niższej lidze.

Kurtz dostał kilka propozycji transferowych. Australijczyk związał się kontraktem z Belle Vue Speedway Manchester.
– Przeprowadziłem kilka interesujących rozmów z Lemo [Mark Lemon – menadżer Belle Vue] i im więcej rozmawialiśmy, tym bardziej czułem, że byłby to świetny pomysł – mówi o transferze Brady Kurtz.
– Jest wielkim talentem i ma wielką przyszłość w tym sporcie – chwali Kurtza menadżer Mark Lemon.

Pierwsze spotkanie Kurtza z kibicami “Asów” zaplanowano 12 grudnia. Tego dnia odbędzie się świateczno-mikołajkowa impreza na National Speedway Stadium w Manchesterze.