Strona główna Aktualności Brawo! Brawo! Brawo! Eks-żużlowiec wygrywa maraton

Brawo! Brawo! Brawo! Eks-żużlowiec wygrywa maraton

-

Reklama

Wprawdzie to 34-letni Kenijczyk Cosmas Mutuku Kyeva zwyciężył w jubileuszowym 20.PKO Poznań Maratonie im. Macieja Frankiewicza, ale na nasze największe brawa zasługuje chyba inny zwycięzca tego maratonu – Rafał Wilk.

[bsa_pro_ad_space id=2,18, 26]

Rafał to były żużlowiec, a poznański maraton zwyciężył w kategorii handbike’ów, czyli tzw. wózkarzy (napęd łańcuchowy), w której był faworytem i, jak się okazało, nie zawiódł oczekiwań. Rafał Wilk zakończył żużlową karierę z powodu wypadku i ciężkiej kontuzji. W maju 2006 doszło do kolizji na torze w Krośnie.

Zawodnik złamał wtedy kręgosłup i od tego czasu porusza się za pomocą wózka inwalidzkiego. Po wypadku pokazał wielki hart ducha. Rafał Wilk mimo kontuzji nie zerwał ze sportem. Startował w narciarstwie tzw. mono ski, kolarstwie z napędem ręcznym. Brał udział w paraolimpiadzie w Londynie i Rio. W Poznaniu na maratońskim dystansie potwierdził, że znajduje się w bardzo dobrej formie.

W tej samej kategorii wśród kobiet najszybsza w Poznaniu okazała się Słowaczka Anna Oroszowa. Natomiast zwycięzca głównego biegu, 34-letni Kenijczyk Cosmas Mutuku Kyeva uzyskał czas 2:12:05. Gratulujemy wszystkim: i zwycięzcom, i uczestnikom. A za Rafała trzymamy kciuki w kolejnych stratach i dalszej karierze sportowej.

fot. Facebook/Rafał Wilk

Poprzedni artykuł“Byłeś jednym z nas”
Następny artykułAkademia zakończyła sezon

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Musisz przeczytać

Stal Gorzów ściąga posiłki. Włókniarz powinien się bać?

Dzisiaj na treningu Moje Bermudy Stal Gorzów ma przywitać świeżo zakontraktowanego Jacka Holdera. Outsider ligowej tabeli pozyskał go z Apatora Toruń, wykorzystując regulaminową nowość...