Strona główna Ekstraliga Były prezes Włókniarza: Piotr Świderski zawalił sprawę z torem

Były prezes Włókniarza: Piotr Świderski zawalił sprawę z torem

-

Rozmowa z Marianem Maślanką – byłym prezesem Włókniarza Częstochowa

Piąte miejsce Włókniarza Częstochowa to wypadek przy pracy, czy porażka?

(fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda)

(cisza). Na pewno z jednej strony wypadek przy pracy, ale z drugiej strony coś się musiało w tym klubie stać, bo ten wynik to jest porażka Włókniarza Częstochowa. Myślę, że zdecydowały o tym trzy przegrane mecze na własnym torze. Kolejny sezon, kiedy tor w Częstochowie nie był sprzymierzeńcem gospodarzy. Nie pomagał w żaden sposób drużynie miejscowej. Myślę, że właśnie to położyło się cieniem na tegoroczny wynik i postawę drużyny. Bo, że to jest wartościowy zespół, świadczą wygrane wyjazdowe na trudnych torach. Ta drużyna miała naprawdę dobrą wartość i mogła osiągnąć znacznie lepszy wynik.

Piotr Świderski powinien dalej być trenerem Włókniarza?

(cisza). Trudne pytanie. Z jednej strony ja słyszę, że jest mocno zaangażowany i solidnie pracuje w Częstochowie z młodzieżą. Natomiast pierwsza drużyna, nie osiągnęła jednak wyniku, jaki był oczekiwany. I tu wszystkie przesłanki idą w tym kierunku, że była zawalona sprawa z torem. A za przygotowanie toru odpowiada trener. Oczywiście wspólnie z toromistrzem, ale to pod dyktando trenera się to wszystko robi. I tu coś się źle poukładało. Może mu brakowało doświadczenia? Pewnie najbardziej tego. I stąd wyszedł taki sezon i brak wyniku. To ogniskuje się właśnie wokół trenera.

Czytaj więcej  Huśtawka nastrojów: od zwątpienia po euforię [GALERIA]

Lech Kędziora to dobry kandydat na nowego szkoleniowca Włókniarza?

To zależy za jaki zakres obowiązków, będzie miał w klubie odpowiadać i co on w tym klubie będzie miał robić. Jeżeli chodzi o Lecha Kędziorę, to na pewno ma bardzo dobre doświadczenie, jeżeli chodzi o przygotowanie toru.

Nie jest pan rozczarowany, że za rok Włókniarz pojedzie praktycznie tym samym składem?

Reklama

Te sprawy dyktuje rynek. Myślę, że na ten moment ten skład jest silny. Oczywiście chciałoby się jakieś nazwiska ze światowej czołówki, ale tu cały czas jest szansa, że ci ludzie i ten skład, który był, pokaże, że to tylko problemy z torem spowodowały, że tego sukcesu w Częstochowie nie było. Ich stać na wiele. Dajmy im szansę jeszcze rok.

Reklama

Must Read

Mark Karion. Jedna osoba go odmieniła

W cyklu Biografie zawodnikówMark Karion urodził się 5 kwietnia 2000 roku. Podobnie jak wielu rosyjskich zawodników przygodę z motocyklami rozpoczął od motocrossu. Również jego...