Strona główna Ekstraliga Były trener Apatora: O jakich postępach i rozwoju my mówimy?

Były trener Apatora: O jakich postępach i rozwoju my mówimy?

-

Rozmowa z Mirosławem Kowalikiem – byłym zawodnikiem i trenerem Apatora Toruń

Sajfutdinow i Dudek w Toruniu to byłyby wzmocnienia na miarę walki o medal?

Reklama

Wydaje się, że to duże wzmocnienia, tylko nie układajmy jeszcze tabeli na następny sezon. Tych zawodników w Toruniu oficjalnie nie ma. Ja zawsze twierdzę, że jeżeli w sporcie żużlowym nie ma podpisu na kontrakcie, to tak naprawdę nie ma kompletnie niczego. Te wszelkie uzgodnienia są niewiele warte. Ale rzeczywiście głośno się o tym mówi, że ci dwaj zawodnicy przyjdą do Apatora.

Tylko co z utalentowaną toruńską młodzieżą? Apator desperacko szuka juniora, walczy o Kowalskiego. Co się dzieje?

Czytaj więcej  "Łabędź" i jego rumaki na topie

Skoro tak wszystko idzie do przodu, to dlaczego junior taki jak Lewandowski, osobiście i publicznie w telewizji powiedział, że w Toruniu cofnął się w rozwoju? To nie rozumiem, o jakich postępach i rozwoju my mówimy? Skoro klub rzeczywiście myśli o sprowadzeniu Kowalskiego, to to jest chyba najlepsza odpowiedź.

Ten sezon pokazał, że Jason Doyle byłby lepszym wyborem, niż Chris Holder. Teraz klub już sentymentów nie ma.

To chyba już się stało, że rozdzielili Holderów. Wszystkim to wyjdzie na dobre. Całe szczęście, że w końcu jest pomysł, żeby każdy z nich poszedł swoją drogą. Ja absolutnie nic nie mam przeciwko Chrisowi Holderowi. To bardzo sympatyczny zawodnik i pracowaliśmy razem przez ponad dwa lata. Nawet fajnie ta współpraca nam się układała. Ale czasami nie można kierować się sentymentami, tylko potrzeba zmian. Dla zawodnika i dla klubu. Chris sam doskonale wie, że trochę się w Toruniu już zasiedział i zupełnie było mu to niepotrzebne. Nie wiem w jakim stylu powinien stąd odchodzić. Jemu ta zmiana powinna przyjść tylko na dobre.

A pan? Mirosław Kowalskik nie wraca do pracy w klubie? Przecież to nie musi być Apator.

Mam fajną pracę i w ostatnim czasie na tym się skupiałem. Wiadomo, że ja kocham żużel i podejrzewam, że gdyby ktoś mi postawił ambitne zadanie do wykonania, to pewnie rzuciłbym pracę i się tego podjął. Na pewno bardzo mocno bym się nad tym zastanowił i przemyślał powrót do pracy przy sporcie żużlowym.

PS Jutro na naszym kanale Magazyn Żużel na YouTube rozmowa z  obecnym trenerem eWinner Apatora Toruń Tomaszem Bajerskim. Zapraszamy!

 

Reklama

Must Read

Mark Karion. Jedna osoba go odmieniła

W cyklu Biografie zawodnikówMark Karion urodził się 5 kwietnia 2000 roku. Podobnie jak wielu rosyjskich zawodników przygodę z motocyklami rozpoczął od motocrossu. Również jego...