Strona głównaAktualnościChris Holder w Ostrowie: „Trudno się przyzwyczaić”

Chris Holder w Ostrowie: „Trudno się przyzwyczaić”

-

Chris Holder wraz z Arged Malesą Ostrów przygotowywał się w Szklarskiej Porębie do nowego sezonu. Australijczyk po przylocie do Polski ze swojego kraju mógł się nieco zdziwić. Różnica temperatur wyniosła bowiem 42 stopnie Celsjusza.

– Przyleciałem do Polski z Australii, gdzie jest 30 stopni Celsjusza, a tutaj zastałem -12 stopni Celsjusza. W Polsce jest też oczywiście inna strefa czasowa. Naprawdę trudno się przyzwyczaić, ale myślę, że potrzebuję około tygodnia i wszystko powinno być w porządku – powiedział Chris Holder dla mediów klubowych (OstroTV).

Arged Malesa Ostrów jest beniaminkiem PGE Ekstraligi, co wymusza na drużynie zmiany w przygotowaniach do sezonu. W minionych latach zazwyczaj ostrowianie spotykali się na obozie przygotowawczym w swoim mieście. Tym razem jednak sztab szkoleniowy wraz klubem zdecydowali o wyjeździe do Szklarskiej Poręby w dniach 9-16 stycznia.

Czytaj więcej  Polonia Bydgoszcz szuka wzmocnień w Toruniu
(fot. magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Chris Holder 14 lat spędził w Toruniu

Oprócz przygotowań do sezonu obóz pełnił funkcję integracyjną. Zawodnicy mieli się lepiej poznać. Wśród nowych nabytków drużyny jest wcześniej wspomniany Chris Holder. Australijczyk musi się przyzwyczaić do czegoś nowego, bo wcześniej aż 14 lat z rzędu jeździł w zespole z Torunia.

– Po zmianie klubu czuję się nieco dziwnie, bo wokół mnie są w zasadzie same nowe twarze. Jest inna atmosfera, inne miejsce, ale poznaję, jak to wszystko funkcjonuje w nowym zespole i myślę, że jest dobrze – dodał Holder.

Reklama

Indywidualny mistrz świata z 2012 roku ma być największą gwiazdą Arged Malesy. Być może zespół beniaminka Ekstraligi będzie dla Australijczyka idealnym miejscem na odbudowę dawnej dyspozycji. W ciągu ostatnich kilku sezonów Holder jeździł poniżej oczekiwań.

Wydaje się, że zmiana otoczenia może mu tylko pomóc i na to liczą też ostrowianie, których czeka bój o utrzymanie. Pierwszy mecz ligowy Arged Malesa ma odjechać 10 kwietnia, gdy podejmie na własnym torze ZooLeszcz GKM Grudziądz.

Reklama
- Advertisment -

Must Read

Po bolesnym laniu pomoże „Diabłom”?

Niemiecki pierwszoligowiec z Landshut przegrał w Gnieźnie różnicą aż 14 punktów. Dotkliwa porażka zabolała. Jak się okazało, był to ostatni dzwonek na ratowanie sytuacji....