Strona główna Aktualności Coraz większy ścisk w czołówce

Coraz większy ścisk w czołówce

-

Dwie wysokie wygrane gospodarzy w piątkowych meczach trochę rozczarowały. Zwłaszcza kibiców, którzy mieli nadzieję na zaciętą rywalizacje. O ile we Wrocławiu można było spodziewać się wygranej Betard Sparty Wrocław i meczu pod jej kontrola, to Motor Lublin w Częstochowie rozczarował – miał tylko przebłyski i w efekcie poległ 34:56!

Reklama

Jadą jak z nut

Wrocławianie pewnie zmierzają do play off i przy okazji straszą rywali swoją skutecznością. Straszenie, to może złe słowo, gdyż żółto – czerwoni zwyczajnie robią swoje i kolejnych rywali rozstawiają po kątach. Siłą napędową zespołu wrocławskiego są “Trzej Muszkieterowie”, czyli Maciej Janowski, Artiom Łaguta i Tai Woffinden. My jednak chcemy pochwalić tych zawodników Sparty, którzy z każdym meczem robią postępy i przywożą coraz więcej punktów.

Wrocławianie pewnie zmierzają do play off (fot.WTS Wrocław/Wojciech Tarchalski)

Sensacyjny występ Daniela Bewleya w Zielonej Górze, gdzie wywalczył komplet punktów, wcale nie był przypadkiem. Brytyjczyk wczoraj na “Olimpico” znowu był pewnym punktem drużyny. Bewley zdobył 10+3 pkt. Wynik jak na zawodnika tzw. drugiej linii w zespole jest wyśmienity. sześć punktów z jednym bonusem dołożył Gleb Czugunow i swoje zrobili juniorzy. Komentatorzy zaczynają coraz głośniej mówić o Sparcie, jako o przyszłym drużynowym mistrzu Polskim. Czy aby nie za wcześnie?

Zagubieni we mgle

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz we Wrocławiu nawet nie starał się sprawić korzystnego wrażenia. Siła rażenia “Gołębi” zaczyna się i kończy na Nicki Pedersenie. Najbardziej przeraża słaba postawa, chwilami beznadziejna, Krzysztofa Kasprzaka. A przecież to nasz reprezentant w tegorocznym cyklu Speedway Grand Prix IMŚ. Wszystkim nam powinno zależeć, by “Kasper” znajdował się w optymalnej formie.

Trener Janusz Ślączka najpierw odstawił Kasprzaka od składu (miał powody, gdyż zawodnik zawiódł), by wczoraj znów dać mu szansę. Kasprzak nie miał łatwego zadania. Nikt by nie miał w meczu przeciwko Sparcie na jej torze. “Kasper” zderzył się ze ścianą, nawet nie łapał się na szprycę, przyjeżdżał na metę daleko za rywalami. To musiało boleć. Co się dzieje? Tłumaczenie kłopotami sprzętowymi przez pół rundy zasadniczej specjalnie nas nie przekonuje.

Czytaj więcej  To będzie mecz z wieloma podtekstami

Poszli po rozum do głowy

W Częstochowie wychodzą na prostą. Po perturbacjach związanych z przygotowaniem toru, chyba najgorsze mają za sobą. Wczoraj Lwy gryzły i kąsały lubelaków przez całe zawody. Zaczął punktować Kacper Woryna i wychowanek ROW Rybnik zaczyna się spłacać. Ucichły głosy, że jego przeprowadzka z ROW do Włókniarza to tylko wyrzucone pieniądze.

Nas jednak najbardziej chwyciła za serce postawa częstochowskich juniorów. Jakub Miśkowiak do wczoraj był najskuteczniejszym zawodnikiem Włókniarza. I pozycję lidera utrzymał, chociaż na długość włosa znajduje się za nim Leon Madsen. Wczoraj zaimponował Mateusz Świdnicki. Wychowanek częstochowskiego klubu prezentował ofensywny styl jazdy i widowiskowy. Przy tym skuteczny, co chwyciło za serce kibiców, którzy nie szczędzili mu braw.

Jedzie z nami “Grisza”?

Grigorij Łaguta przez 4 lata był podporą Włókniarza i wydawało się, że na częstochowskim torze zna każdą ścieżkę. Kapitan Motoru w meczu z Włókniarzem był zagubiony jak dziecko w lesie. Przegrywał start, niby próbował gonić na dystansie, ale efekty żadne. Znając jego ambicje aż trudno uwierzyć, że poddał się na dzień dobry. To był najsłabszy występ Łaguty na częstochowskim torze odkąd trafił do polskiej ligi. Po wygranej Włókniarza za trzy punkty nabiera rumieńców rywalizacja o play off. W czołówce robi się coraz ciaśniej. Co przyniosą niedzielne mecze?

Reklama

Betard Sparta Wrocław – ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz 63:27

Betard Sparta Wrocław

9. Gleb Czugunow (1*,1,3,1) 6+1

10. Tai Woffinden (3,3,2*,2*,3) 13+2

11. Daniel Bewley (2,2*,1*,3,2*) 10+3

12. Artiom Łaguta (3,3,2,3,1) 12

13. Maciej Janowski (2*,3,3,3,3) 14+1

14. Michał Curzytek (2*,1,0) 3+1

15. Przemysław Liszka (3,1,1) 5

16. Mateusz Panicz ns

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz

1. Przemysław Pawlicki (3,0,1,0,0) 4

2. Roman Lachbaum ns

3. Krzysztof Kasprzak (0,D,1*,0) 1+1

4. Kenneth Bjerre (2,1,2,2,0) 7

5. Nicki Pedersen (1,2,3,2,1,2) 11

6. Denis Zieliński (0,0,0) 0

7. Mateusz Bartkowiak (1,0,0) 1

8. Norbert Krakowiak (0,2,0,1) 3

Czytaj więcej  Rufin Sokołowski: Chcą wypożyczyć Jarka, by zdobyć kasę

Eltrox Włókniarz Częstochowa – Motor Lublin 56:34

Eltrox Włókniarz Częstochowa:

9. Leon Madsen (2*,1,3,3,2) 11+1

10. Kacper Woryna (2*,3,2*,1*,2*) 10+4

11. Bartosz Smektała (3,2,0,3,3) 11

12. Jonas Jeppesen (1,1*,1,1) 4+1

13. Fredrik Lindgren (3,3,3,2,1*) 12+1

14. Jakub Miśkowiak (2,3,0) 5

15. Mateusz Świdnicki (1*,2*,0) 3+2

16. Bartłomiej Kowalski – nie startował

Motor Lublin:

1. Grigorij Łaguta (1,1,1,D,D) 3

2. Krzysztof Buczkowski (0,0,2) 2

3. Jarosław Hampel (0,3,1*,2,0,0) 6+1

4. Mark Karion – nie startował

5. Mikkel Michelsen (2,2,2,3,3,3) 15

6. Wiktor Lampart (3,0,2*,1*,1) 7+2

7. Mateusz Cierniak (0,0) 0

8. Dominik Kubera (1,0,0) 1

fot. WTS Wrocław/Wojciech Tarchalski

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

Chris Holder. Żużlowe życie dzielone kontuzją

Jego żużlowe życie dzieli się na dwie części. Przed wypadkiem na angielskim torze, który miał miejsce w 2013 roku, został mistrzem świata. Po koszmarnej...