More
    Strona głównaEkstraligaCzy prezes GKM powie Kasprzakowi: dziękuję za współpracę?

    Czy prezes GKM powie Kasprzakowi: dziękuję za współpracę?

    -

    Rozmowa z Marcinem Murawskim – prezesem ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz

    Dotarło już? GKM Grudziądz nadal w Ekstralidze. Tego to się ludzie nie spodziewali…

    Reklama

    (śmiech). Feta była taka, jakbyśmy co najmniej zdobyli jakiś medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Radość widziałem ogromną na stadionie i to mi tylko udowodniło, że warto było walczyć do samego końca. Wierzyłem, podobnie jak wiele osób życzliwych klubowi i ciężką pracą osiągnęliśmy nasz sukces. Całkiem możliwe, że szampan już dawno się tak dobrze w Grudziądzu nie sprzedawał. Różne rzeczy ludzie o nas mówili, różne rzeczy media o nas pisały. Pokazaliśmy niedowiarkom, że niepotrzebnie nas skreślili. Ja jestem bardzo szczęśliwy, bo Włókniarz Częstochowa to jest bardzo dobry zespół, który otarł się o awans do play off. Wygraliśmy z nimi absolutnie zasłużenie i nikt nie ma prawa niczego nam, ani naszym rywalom zarzucić. Żal tylko, że wcześniej wszystko nam nie zagrało tak jak w tym ostatnim, najważniejszym meczu, bo pewnie bylibyśmy w nieco innym miejscu.

    (fot. GKM)

    Można gdybać, ale gdyby Krzysztof Kasprzak jechał przez cały sezon, tak jak w meczu z Włókniarzem…

    Krzysztof, ale też Kenneth Bjerre. Obaj rzeczywiście mieli sporo wpadek i obaj o tym wiedzą, Ale obu im serdecznie dziękuję, że nie poddali się i próbowali do samego końca. Dzięki temu nadal Grudziądz będzie na mapie w tej najsilniejszej żużlowej lidze świata.

    Czytaj więcej  Nicki Pedersen - zawieszają, odwieszają. Co jest grane?

    I jak po takim meczu powiedzieć Kasprzakowi: dziękujemy za współpracę?

    (cisza). Rozmawiałem z Krzysztofem, wiemy jak wygląda sytuacja. Nie mogę dzisiaj powiedzieć, że podziękujemy temu zawodnikowi, bo czekają nas dopiero rozmowy. Bardzo długo to trwało, zanim zaczął jechać i punktować tak jak od niego oczekiwaliśmy, ale najważniejsze, że nie zawiódł w kluczowym spotkaniu.

    Teraz kilka dni radości i do roboty. Kto na pewno opuści GKM Grudziądz?

    Nie wiem jeszcze. Teraz przyjdzie czas na rozmowy o startach w przyszłym roku. Zmiany będą, bo ten sezon pokazał, że są konieczne. Na pewno nie będziemy rozmawiać ze wszystkimi zawodnikami z tegorocznego składu, ale nie chcę, żeby zawodnicy dowiadywali się o planach klubu z mediów. Najpierw siądziemy z nimi i wszystko ustalimy. Cały zespół bez wyjątku zasługuje po tym sezonie, na wielki szacunek.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Francis Gusts nie boi się powtórki blamażu, a Andrzej Lebedevs marzy...

    FIM ogłosiło niedawno listę miast - gospodarzy cyklu Speedway Grand Prix. Siódmą rundę cyklu zorganizują Łotysze na stadionie w Rydze. Pytamy Andrzeja Lebedevsa i...