More
    Strona głównaAktualnościDobre wieści po makabrycznym wypadku juniorów

    Dobre wieści po makabrycznym wypadku juniorów

    -

    Mateusz Bartkowiak z Moje Bermudy Stali Gorzów dochodzi do siebie po wypadku, do którego doszło podczas turnieju Ligi Juniorów w Grudziądzu. Kolizja gorzowianina z Kacprem Pludrą z Fogo Unii Leszno wyglądała makabrycznie – motocykl poleciał w trybuny.

    Reklama

    Bartkowiak ma pęknięte dwa kręgi, doznał wstrząśnienia mózgu i zbite płuco. Więcej szczęścia miał Pludra.

    Młody leszczynianin doznał ogólnych potłuczeń i wrócił do domu. Bartkowiak jest pod opieka lekarzy. Wstępnie wiadomo, że jego leczenie potrwa kilka miesięcy. W tej sytuacji nie zobaczymy go na torze w tym roku.

    Mateusz Bartkowiak
    -Dochodzę do siebie – napisał Mateusz Bartkowiak (fot. Magazyn Żużel)

    – Na ten moment dochodzę do siebie w szpitalu w Grudziądzu. Jeśli stan mojego zdrowia się poprawi to w poniedziałek zostanę przewieziony na oddział neurochirurgii w Bydgoszczy w celu dalszych badań. Dziękuje wszystkim za słowa wsparcia – napisał kilka dni temu Mateusz Bartkowiak na swoim profilu facebookowym.

    Mateusz Bartkowiak powoli wraca do zdrowia. Zawodnik może chodzić i nie ma problemów neurologicznych. Teraz czekają go specjalistyczne konsultacje lekarskie w Bydgoszczy.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Jakub Miśkowiak nadal jest w kadrze tego mało komu znanego klubu....

    Śląsk Świętochłowice nie jest jedynym klubem w Polsce, który nie startuje w ligowych rozgrywkach, a posiada swoich zawodników. WKM Wschowa jest klubem macierzystym Jakuba...