More
    Strona głównaAktualnościDrużynowy mistrz Polski został pozbawiony przez PZM nagrody. Słusznie?

    Drużynowy mistrz Polski został pozbawiony przez PZM nagrody. Słusznie?

    -

    Jak Polska długa i szeroka, żużlowcy zawsze skręcają w lewo, tak samo organizatorem finału indywidualnych mistrzostw Polski jest i był zwycięzca drużynowych mistrzostw Polski sprzed roku. To już jest tradycja – a raczej była tradycja, bo żużlowa centrala zamierza to zmienić.

    „Miejsce rozegrania finału IMP wskaże klub Drużynowego Mistrza Polski z poprzedniego roku i zorganizuje go na warunkach umowy zawartej z PZM nie później niż 6 miesięcy przed datą finału” – stanowił zapis w regulaminie indywidualnych mistrzostw Polski.

    To GKSŻ będzie decydować, gdzie rozegrany zostanie finał IMP (fot. Magazyn Żużel)

    Od tego roku nastąpi zmiana. Polski Związek Motorowy poinformował, że „organizatora finału IMP wyznacza GKSŻ”. Zmiana na razie nastąpiła tylko w regulaminie, bo tegoroczny finał IMP odbędzie się wg dotychczasowej zasady – zorganizuje go 11 lipca Fogo Unia Leszno. Kto będzie gospodarzem przyszłorocznego finału IMP zdecyduje Główna Komisja Sportu Żużlowego. Nie wykluczone, że może nim być drużynowy mistrz Polski 2021.

    Nam dotychczasowy regulamin – DMP organizatorem finału IMP – bardzo odpowiadał. Był jednocześnie nagrodą nie tylko dla najlepszej drużyny i klubu, ale przede wszystkim bonusem dla kibiców.

    Reklama

    Z drugiej strony, może potrzeba zmian, bo jak często w życiu bywa, nic nie dzieje się bez przyczyny. Może nowa propozycja PZMot spowoduje, że finał IMP zyska na prestiżu, przyciągnie więcej sponsorów itp. Może rozwiązaniem byłoby rozgrywanie finału IMP na neutralnym terenie np. Stadion Narodowy w Warszawie lub Stadion Śląski w Chorzowie?

    Rzucamy temat, poddajemy pod dyskusję.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    „Umarł król, niech żyje król”? ROW Rybnik nie martwi się odejściami...

    Prezes Krzysztof Mrozek z ROW Rybnik wcale nie zmartwił się odejściem Andreasa Lyagera. Duńczyk wstępnie porozumiał się z klubem z ulicy Gliwickiej, ale po...