More
    Strona głównaAktualnościGrzegorz Zengota: „Poniżałem się jako sportowiec. To było niesmaczne”

    Grzegorz Zengota: „Poniżałem się jako sportowiec. To było niesmaczne”

    -

    – Jak już zostałem kapitanem drużyny, to liczyłem że to się nie skończy, że dłużej zostanę w Bydgoszczy. Ale tak się nie stało. I szkoda, bo dobrze tam się czułem – mówi „Magazynowi Żużel” Grzegorz Zengota w dużym wywiadzie na naszym kanale Magazyn Żużel na You Tube.

    -Jestem człowiekiem ugodowym, nie szukam konfliktów czy wrogów. Zawsze okazuję szacunek, poświęcam czas, staram się być dostępny – mówi szczerze o sobie nasz rozmówca.

    „Zengi” przyznaje, że życie nie zawsze toczy się, jakbyśmy chcieli. On już nieraz tego doświadczył. Także teraz musiał zmieniać plany. Po rozstaniu z Polonią Bydgoszcz wydawało się, że trafi do Orła Łódź. Były rozmowy z prezesem Witoldem Skrzydlewskim, ale do ich finalizacji nie doszło.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    -Rozmawialiśmy, ale tak szczerze, nie rozumiem dlaczego pan Witek mówi o mnie tak trochę, jak to się mówi, poniżej pasa. Gdyby pan Witek chciał, to pewnie jeździłbym w Orle. Ja nawet trochę poniżałem się jako sportowiec, bo wręcz narzucałem się, bo bardzo chciałem jeździć w Łodzi. Tak nie powinno być. To było niesmaczne. W momencie, gdy pojawiła się alternatywa, to ją wykorzystałem – tłumaczy Zengota.

    Reklama

    Były kapitan bydgoskiej Polonii przeniósł się do ROW Rybnik.

    – Jestem w ROW Rybnik i mam nadzieję, że razem napiszemy nową i dłuższą historię – mówi z nadzieją wychowanek zielonogórskiego Falubazu.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Jason Doyle ostro nawrzucał Patrykowi Dudkowi

    Do spięcia pomiędzy nimi doszło na zawodach w Toruniu, kończących zmagania o medale indywidualnych mistrzostw świata. Jeden i drugi pożegnali się ze Speedway Grand...