More
    Strona głównaAktualnościGrzejecie już silniki? To będzie najważniejszy weekend żużlowy w roku

    Grzejecie już silniki? To będzie najważniejszy weekend żużlowy w roku

    -

    To ostatni weekend żużlowy w tym roku wypełniony sporą liczbą wydarzeń, ale jednocześnie najważniejszy. Jeśli pogoda nie będzie spłatała figla, to poznamy medalistów Drużynowych Mistrzostw Polski i zwycięzców niższych lig. Rozstrzygnięcia zapadną także w walce o mistrzostwo Europy.

    Piątek

    23 września to dzień, w którym poznamy indywidualnego mistrza Europy. Ostatnia, czwarta runda SEC odbędzie się w Pardubicach (początek o godz. 19:00). Obecnie w klasyfikacji generalnej prowadzi Janusz Kołodziej, który zgromadził 41 punktów. Tuż za nim czai się Leon Madsen z 40 punktami. Podium zamyka Patryk Dudek ze stratą pięciu „oczek” do Duńczyka.

    Czytaj więcej  Andrzej Rusko: Popełniłem grzech pychy

    Rywalizacja o złoto zapowiada się wybornie. Kołodziej ma podwójną motywację, by sięgnąć po tytuł. To nie tylko prestiż, ale także przepustka do jazdy w przyszłorocznym cyklu Grand Prix.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    W zawodach rozgrywanych w Pardubicach oprócz Dudka i Kołodzieja pojadą także dwaj inni Polacy – Bartosz Smektała oraz Piotr Pawlicki. Obaj zawodnicy walczą o utrzymanie w cyklu, które gwarantuje miejsce w czołowej piątce klasyfikacji końcowej. Jak na razie bliżej tego celu jest „Smyk”, który plasuje się na piątej pozycji z 35 punktami. Pawlicki traci do niego cztery punkty.

    Sobota

    Tydzień temu pogoda nie pozwoliła na rozegranie rewanżowego spotkania finałowego w eWinner 1. Lidze. Drugie podejście w sobotę o godz. 15:00. Stelmet Falubaz Zielona Góra podejmie Cellfast Wilki Krosno. Krośnianie przystępują do tego meczu z dziesięciopunktową zaliczką. Falubaz z kolei w play-offach pokazał już, że u siebie jest piekielnie mocny. Zielonogórzanie mają potencjał, by odrobić straty.

    Ciąg dalszy testu pod materiałem video:

    O godz. 19:30 mamy z kolei poznać pierwszego medalistę PGE Ekstraligi. Zielonaenergia.com Włókniarz Częstochowa zmierzy się z For Nature Solutions Apatorem Toruń. Po pierwszym pojedynku minimalną przewagę mają torunianie, którzy wygrali na własnym stadionie 46:44.

    Czytaj więcej  Betard Sparta Wrocław idzie na całość i za to zapłaci

    Niedziela

    W najniższej klasie rozgrywkowej o awans walczą OK Bedmet Kolejarz Opole oraz SpecHouse PSŻ Poznań. Pierwsze spotkanie padło łupem ekipy z Wielkopolski, która na własnym torze triumfowała 53:37. Kompletnie nie wiadomo, co może nas czekać w rewanżu. Sporo zależy od tego, czy na torze pojawi się Łotysz Francis Gusts, który jest bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem klubu z Poznania. Początek starcia w Opolu o godz. 14:00.

    Reklama

    Natomiast o 19:15 rozpocznie się mecz, na który czeka cała Polska, a szczególnie kibice w Lublinie i Gorzowie. Miejscowy Motor podejmie Moje Bermudy Stal. Lublinianie staną przed bardzo trudnym zadaniem. Muszą odrobić 12 punktów straty z pierwszego spotkania. Tymczasem Stal ma trzech mocnych liderów, którzy są w stanie łącznie wywalczyć nawet 35-40 punktów, biorąc pod uwagę, że Stal może korzystać z zastępstwa zawodnika za Andersa Thomsena. Wtedy złoto będzie w rękach gorzowian. Na pewno czekają nas wielkie emocje. Motor walczy o pierwszy tytuł w historii, a Stal o dziesiąty.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    „Umarł król, niech żyje król”? ROW Rybnik nie martwi się odejściami...

    Prezes Krzysztof Mrozek z ROW Rybnik wcale nie zmartwił się odejściem Andreasa Lyagera. Duńczyk wstępnie porozumiał się z klubem z ulicy Gliwickiej, ale po...