Strona głównaAktualnościHalo Kolejarz Opole! Halo menadżer! Co się dzieje?

Halo Kolejarz Opole! Halo menadżer! Co się dzieje?

-

Menadżer drużyny Piotr Mikołajczak po niedzielnym meczu w Landshut (porażka z „Diabłami” 38:52) wydał oświadczenie. Czyżby żegnał się z drużyną? Dlaczego, informuje o tym przed najważniejszym meczem sezonu?

Jakiś czas temu gruchnęła wiadomość, że zmiany szykują się w Betard Sparcie Wrocław. Z klubem po sezonie żegna się dyrektor sportowy Krzysztof Gałandziuk. Jego miejsce miałby zająć coach opolskiego Kolejarza Piotr Mikołajczak. W Opolu nikt jednak nie brał poważnie informacji, potraktowano ją w kategoriach plotki. Ale gdy opolanie wysoko przegrali finałowy mecz 2.ligi w Landshut i Piotr Mikołajczak wydał oświadczenie, nikomu nie jest do śmiechu.

Czytaj więcej  Bartosz Zmarzlik number one! Po raz drugi!
(fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Czy Piotr Mikołajczak zegna się z Kolejarzem Opole?

„Spotkałem tutaj wiele życzliwych osób, na które zawsze mogłem liczyć. Mogłem liczyć ma wsparcie i codzienna pomoc. Już teraz wszystkim za to dziękuję!!!

Zawsze Opole będzie gościło w moim sercu, zawsze będzie mogło liczyć na moją pomoc, zawsze mile będę wspominał i klub i opolskich kibiców. Zawsze będę utrzymywał dobre relacje z Zarządem klubu, bo to oni dali mi szansę i to oni poświęcają swój czas oraz swoje pieniądze by klub się rozwijał. Pełen szacunek dla Was wszystkich!!!” – czytamy w oświadczeniu Piotra Mikołajczaka, które brzmi jak pożegnanie z klubem.

Mikołajczak jednocześnie zapowiada walkę o awans i zaprasza kibiców w niedzielę na rewanż z Trans Landshut Devils.

Reklama

Oto pełna treść oświadczenia, które po meczu w Landshut wydał Piotr Mikołajczak.

„Szanowni kibice OK Bedmet Kolejarz Opole!

Wracam, oczywiście niepocieszony z Landshut, z wielkim bólem w sercu!

Przychodząc w listopadzie do klubu starałem się zrobić wszystko, aby podnieść klub na wyższy level. Dzięki pracy zarządu, głównie Prezesa Dziemby oraz Adriana Korola, dzięki samorządom i sponsorom, organizacyjnie i finansowo zrobiliśmy wielki krok naprzód.

Było wiele przeciwności losu, wiele walki na co dzień, ale nie załamywaliśmy rąk i szliśmy cały czas do przodu.

Teraz również się nie poddamy i będziemy walczyć do samego końca i gryźć każdy centymetr toru. Wierzę w swoją drużynę, w chłopaków! Stać nas na odrobienie dzisiejszych strat i wywalczyć dla wszystkich upragniony awans do 1 ligi dla Opola.

Niech Was wiara nie opuszcza, przyjdźcie na rewanż, aby wesprzeć chłopaków swoim głośnym dopingiem. Oni jeżdżą przecież dla Was. Bądźcie zawsze, teraz i na przyszłość, zawsze z nimi. Na dobre i na złe!!!

Czytaj więcej  Ale jazda! Walka o Duńczyka rozgrzewa do czerwoności

Jeśli chodzi o moją osobę.

Jeśli Was czymś zmartwiłem, zrobiłem nie tak, zawiodłem, to serdecznie przepraszam. Nie myli się ten, co nic nie robi. Oddałem dla opolskiego klubu bardzo dużo serca, czasu, energii, kosztem zdrowia i swojej najbliższej rodziny. Ale jestem wdzięczny Wam za miłe przyjęcie, a zarządowi za stworzenie warunków pracy na miarę posiadanych możliwości. Jest mi niezmiernie milo, że mogłem rozpocząć pracę na rzecz Kolejarza Opole!!!

Spotkałem tutaj wiele życzliwych osób, na które zawsze mogłem liczyć. Mogłem liczyć ma wsparcie i codzienna pomoc. Już teraz wszystkim za to dziękuję!!!

Zawsze Opole będzie gościło w moim sercu, zawsze będzie mogło liczyć na moją pomoc, zawsze mile będę wspominał i klub i opolskich kibiców. Zawsze będę utrzymywał dobre relacje z Zarządem klubu, bo to oni dali mi szansę i to oni poświęcają swój czas oraz swoje pieniądze by klub się rozwijał. Pełen szacunek dla Was wszystkich!!!

Pełen szacunek również dla zawodników i ich teamów. Zrobili do tej pory dla Was wszystko, abyście mogli się cieszyć żużlem. Oddają serce w każdym meczu. I jeszcze zostawia wiele potu w meczu rewanżowym. Dziękuję już im teraz za cały sezon. I wierzę, że razem zrobimy ten ostatni krok w tym sezonie!!!

Dziękuję Panowie i jedziemy po awans!!!

A teraz już myślę tylko o meczu rewanżowym. Plan przygotowań już w głowie mam. W środę rano melduję się w Opolu i zaczniemy misję rewanż!!!

Będziemy walczyć z pełną determinacją o awans dla Opola!!! Obiecuję!!!

Do zobaczenia w niedzielę 3 października na stadionie przy W2 o godz. 14.00”

Reklama
- Advertisment -

Must Read

Po bolesnym laniu pomoże „Diabłom”?

Niemiecki pierwszoligowiec z Landshut przegrał w Gnieźnie różnicą aż 14 punktów. Dotkliwa porażka zabolała. Jak się okazało, był to ostatni dzwonek na ratowanie sytuacji....