More
    Strona głównaAktualnościJak polsko-amerykańska myśl szkoleniowa runęła w gruzach

    Jak polsko-amerykańska myśl szkoleniowa runęła w gruzach

    -

    Trener Dariusz Śledź z Betard Sparty Wrocław i koordynator pracy szkoleniowej we wrocławskim klubie, Greg Hancock tym razem się nie popisali. Zaryzykujemy stwierdzenie, że trener wrocławskiej drużyny swoimi decyzjami pomógł przeciwnikowi wygrać mecz.

    Reklama

    ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz pokonał jednego z faworytów tegorocznej batalii o tytuł drużynowego mistrza Polski, Betard Spartę Wrocław 45:44. Goście na początku zawodów stracili Taia Woffindena. Brytyjczyk miał wypadek z Przemysławem Pawlickim i do końca zawodów nie pojawił się na torze. Wrocławianie mimo osłabienia oraz braku zawodnika rezerwowego dzielnie stawiali opór. Aż do biegów nominowanych. I właśnie gdyby trener Dariusz Śledź przemyślał i zagrał taktycznie, to jego drużyna miała szansę wywieźć z Grudziądza dwa punkty.

    Czytaj więcej  Były zawodnik Falubazu: Zamiast optymizmu przed nowym sezonem wskazany realizm
    ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz pokonał Betard Spartę Wrocław 45:44 (fot. Speedway Ekstraliga/Marcin Karczewski)

    Nic z tego nie wyszło, gdyż w 13. biegu zabrakło taktyki. Zawalił trener Śledź. Wystarczyło, żeby Gleb Czugunow przyjechał na metę za plecami Kennetha Bjerre. Wtedy goście mogliby w obu nominowanych biegach wystawić dwóch swoich najlepszych zawodników i liczyć, że oba biegi wygrają wynikiem 5:1. Maciej Janowski i Artiom Łaguta wygrali bieg 15., ale w 14. nie mogli wystąpić, gdyż regulamin i wynik i nie pozwalały na wystawienie rezerwy taktycznej. GKM w 14 wyścigu przypieczętował wygraną w meczu.

    GKM odniósł cenne zwycięstwo, chociaż w czasie zawodów iskrzyło. Nicki Pedersen miał pretensje do Przemysława Pawlickiego, że spowodował jego wypadek. Zawodnicy trenera Janusza Ślączki mieli uwagi nie tylko do taktyki na torze, ale również przygotowania toru.

    – Zawody na takim torze są nudne. Jest tylko jedna ścieżka, wystarczy wygrać start i trzymać się krawężnika. Było dziś parę mijanek, ale tor był śliski i każdy miał drobne problemy. Na pewno musimy lepiej przygotowywać tor – ocenił Nicki Pedersen.

    fot. Speedway Ekstraliga/Marcin Karczewski

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Jason Doyle ostro nawrzucał Patrykowi Dudkowi

    Do spięcia pomiędzy nimi doszło na zawodach w Toruniu, kończących zmagania o medale indywidualnych mistrzostw świata. Jeden i drugi pożegnali się ze Speedway Grand...