More
    Strona głównaAktualnościJak Włókniarz dba o swoich juniorów

    Jak Włókniarz dba o swoich juniorów

    -

    Rozmowa z Mateuszem Świdnickim – zawodnikiem Eltrox Włókniarza Częstochowa

    Podobno Włókniarz Częstochowa jak mało który klub, dba o swoich juniorów.

    Taka jest prawda. Ja jestem na kontrakcie amatorskim i wszystko mam zapewnione przez klub. Ze swojej strony daję tak naprawdę jak najlepszą jazdę i muszę sobie sam kupić jakieś podstawowe akcesoria. Czyli kask, gogle i kilka innych. I udostępniam busa, którego mam. A całą resztą zajmuje się klub.

    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Włókniarz Częstochowa jak mało który klub, dba o swoich juniorów

    Skoro klub za wszystko płaci, to po co ci sponsorzy?

    Za chwilę pewnie skończy się mój kontrakt amatorski, bo taki mam w tej chwili. A na zawodowym trzeba będzie o wszystko zadbać już samemu. Wtedy klubu to nie obchodzi. Jadę ostatni sezon jako junior i naprawdę poważnie myślę o przyszłości i moich dalszych startach na żużlu.

    To odkładasz kasę? Do skarbonki sponsorzy ci wrzucają?

    (śmiech). Niemal. Zupełnie poważnie, to te środki, które dostaję od moich sponsorów odkładam sobie, żeby po prostu to przejście w wiek seniora nie było ciężkie jak mają niektórzy młodzi zawodnicy. Chciałbym mieć już swoją bazę i sprzęt na odpowiednim poziomie, bo traktuję żużel bardzo poważnie. Dzięki pomocy moich sponsorów, kupiłem w poprzednim sezonie silnik od Flemminga Graversena i mam już swój jeden. Po tym sezonie chciałbym skończyć z trzema kompletnymi motocyklami i te pieniądze od sponsorów będą na to przeznaczone.

    Reklama

    Sponsorzy już mnie znają i wiedzą, że nie nie roztrwonię i nie wydam bezmyślnie żadnej złotówki. Dla mnie ważniejsze jest poważne podejście do jazdy na żużlu. Kasa od sponsorów jest na specjalnym koncie, które nazywa się „Żużel po przejściu w wiek seniora”. Nie wydaję kasy na głupoty, bo wiem ile wysiłku kosztuje, żeby je zarobić. Człowiek zaczyna to doceniać i szanować, jak już zacznie zarabiać samemu. Najwięcej pieniędzy wydaję na paliwo (śmiech). Ale to nie rozrzutność, tylko ja nie mieszkam w Częstochowie, a kilka razy w tygodniu muszę dojeżdżać na treningi.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Czy kierownictwo Speedway Grand Prix przemyca rosyjskich żużlowców do elity?

    Po to, by wzmocnić rywalizację i podnieść poziom sportowy mistrzostw świata. Coraz częściej pojawiają się głosy, że FIM (Światowa Federacja Motocyklowa) i dyrekcja SGP...