Strona główna Aktualności Jan Krzystyniak: Może w końcu wróci normalność

Jan Krzystyniak: Może w końcu wróci normalność

-

Były żużlowiec i trener, drużynowy mistrz Polski Jan Krzystyniak, uważa że ligowe mecze bez kibiców nie mają sensu. Publiczność tworzy klimat widowiska. Puste trybuny na stadionach będą odstraszać. Krzystyniak twierdzi, że czołowi żużlowcy powinni dać przykład w ratowaniu żużla. I nie chodzi tylko o polską ligę, ale wymiar globalny. Jeśli podupadnie polska liga, problemy dopadną pozostałe ligi, które można policzyć na palcach jednej ręki.

– Z drugiej strony myślę sobie, że może jest potrzebny wstrząs, by sytuacja wróciła do normalności. Może nadszedł czas, by powrócić do korzeni i zbudować ligę i żużel złożony z jego najlepszych elementów. Ja od dawna powtarzam, że kiedyś to był żużel, a teraz jest speedway. Ta sama dyscyplina tylko obłożona tak bardzo regulaminem, że przeciętny kibic ma problem z gąszczem przepisów – uważa Jan Krzystyniak.

Żużlowy ekspert nie ma wątpliwości, że liga powinna wrócić po zakończeniu pandemii – bez względu na termin. Mecze przy pustych trybunach, przepychanki kontraktowe, ograniczenia i zakazy – tym sposobem nie zbudujemy silnej dyscypliny sportu. Kluby z trudem przetrwają zbliżający się sezon.

Nie tylko ligą żyje żużlowy kibic, ale nie wiadomo, czy uda się zorganizować Speedway Grand Prix. Krzystyniak proponuje nowe rozwiązania, by walka o medale nabrała blasku i dostarczyła więcej emocji.

– Proponuję okroić Grand Prix do – powiedzmy – pięciu turniejów. Wybrać zawody, które przyciągają najwięcej kibiców. Mam na myśli turnieje organizowane w Polsce, Wielkiej Brytanii i Szwecji. Z pozostałych bym zrezygnował. Po co na siłę pokazywać w telewizji puste wały okalające tor, bo zdarza się że arena nawet nie posiada pełnej widowni. Proponuję również rozważyć możliwość rozgrywania jednego finału światowego. Powinniśmy wrócić do żużlowych korzeni i tak jak to było kiedyś, zorganizować finał z prawdziwego zdarzenia. Takim turniejom zawsze towarzyszyły wielkie emocje, bardzo duże zainteresowanie i często miały swoją dramaturgię – proponuje Jan Krzystyniak.

Musisz przeczytać

Mikkel Michelsen zastąpi Martina Smolińskiego w GP ?

Wiele wskazuje na to, że to Duńczyk Mikkel Michelsen zastąpi w cyklu GP kontuzjowanego Martin Smolińskiego. Niemiec nie może wystartować ze względu na odniesioną...