More
    Strona głównaI ligaAbramczyk Polonia BydgoszczJerzy Kanclerz: Podchody pod Wiktora są niepotrzebne

    Jerzy Kanclerz: Podchody pod Wiktora są niepotrzebne

    -

    Autor zdjęcia:Magazyn Żużel

    Rozmowa z Jerzym Kanclerzem – prezesem Abramczyk Polonii Bydgoszcz

    Wygrana ze Startem Gniezno 62:28 robi wrażenie. A to nie jest przecież najsłabszy zespół w lidze. Prawdziwy pokaz siły.

    Trzeba sobie zdawać sprawę, że niestety nie w każdym meczu, mogliśmy ten pokaz siły zaprezentować. Cały czas w drużynie mamy kontuzjowanych zawodników. W odwodzie jest przecież jeszcze Adrian Gała, który jest absolutnie równorzędnym partnerem, dla tych, którzy jadą w podstawowym składzie. My, tak jak teraz, powinniśmy jechać i wyglądać od początku sezonu. Ale los w sporcie jest nieprzewidywalny i nas pech też dotknął. Bardzo ucierpieliśmy na tym w tym sezonie. W pewnym momencie aż trzech zawodników mieliśmy kontuzjowanych, bo Grzegorz Zengota, Adrian Gała i David Bellego. I dopiero teraz powoli wychodzimy na prostą.

    Przy tym pełnym składzie, brak awansu do play off będzie porażką.

    Sport żużlowy jest nieprzewidywalny. Na pewno zrobimy wszystko, żeby w czwórce być. Po meczach z Gdańskiem i Gnieznem, Polonia Bydgoszcz wraca na właściwe tory. Czyli tam gdzie powinniśmy być przez cały czas. Walczymy dalej. Zrobiliśmy dwa kroki, ale przed nami jeszcze bardzo ważne trzy kolejne kroki. W sobotę jedziemy w Tarnowie, później mamy w Bydgoszczy mecz z Krosnem i wyjazd do Ostrowa. Droga jest jeszcze daleka, ale ten cel jest realny. A jeśli awansujemy, to w fazie play off wszystko może się wydarzyć.

    (fot. Magazyn Żużel) Jerzy Kanclerz

    A transfer Wiktora Przyjemskiego do innego klubu też?

    Wiktor ma podpisany kontrakt z Polonią Bydgoszcz i będzie naszym zawodnikiem także w 2022 roku. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Potwierdzi to menedżer Wiktora, Marek Ziębicki. Dopóki ja jestem właścicielem tego klubu i nim zarządzam, to zrobię wszystko, żeby Wiktor, nie opuścił Bydgoszczy. To jest chłopak, na którym chcemy budować przyszłość bydgoskiego żużla. Nie mamy kontraktu na lata 2023, czy 2024, ale Wiktor znakomicie czuje się w Bydgoszczy. To jest pracowity chłopak, który w warsztacie spędza cały tydzień. Te podchody pod niego, jakieś pozakulisowe działania, żeby go podkupić, są kompletnie niepotrzebne. Powtarzam raz jeszcze, nie skuszą mnie żadne pieniądze.

    Tomasz Zalewa

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Czy kierownictwo Speedway Grand Prix przemyca rosyjskich żużlowców do elity?

    Po to, by wzmocnić rywalizację i podnieść poziom sportowy mistrzostw świata. Coraz częściej pojawiają się głosy, że FIM (Światowa Federacja Motocyklowa) i dyrekcja SGP...