More
    Strona głównaAktualnościJerzy Synowiec o przywróceniu rosyjskich zawodników

    Jerzy Synowiec o przywróceniu rosyjskich zawodników

    -

    Rozmowa z Jerzym Synowcem – prawnikiem i byłym prezesem Stali Gorzów

    Bardzo jednoznacznie opowiada się pan za przywróceniem rosyjskich zawodników na polskie tory.

    Ale na pewno nie wszystkich. Chodzi mi wyłącznie o tych, którzy mają polskie obywatelstwo.

    Pana zdaniem oni naprawdę powinni w przyszłym roku wrócić do ścigania?

    Sytuacja za naszą wschodnią granicą nadal jest taka, że pewne restrykcje są potrzebne. Ale te restrykcje nie mogą na pewno dotykać obywateli royjskich, którzy mają jednocześnie obywatelstwo polskie! Mieszkają w Polsce od lat, ich dzieci chodzą tu do szkoły i tak naprawdę Artiom Łaguta i Emil Sajfutdinow są już bardziej Polakami niż Rosjanami.

    Czytaj więcej  Jak uzdrowić SoN? Mamy świetny pomysł!

    Ale też władze polskiego sportu powinny się nad tym wszystkim pochylić i zastanowić. Bo jak to w tej chwili wygląda?! Żużlowcy są odsunięci, a rosyjscy hokeiści, siatkarze, czy piłkarze ręczni, dalej sobie w Polsce grają? Dlaczego żaden inny związek sportowy nie stosuje takiego rygoru, tylko żużel i to dotyka także zawodników z polskich obywatelstwem. Albo, albo. Albo to dotyka całego polskiego sportu, albo żadnej dyscypliny.

    Artiom Łaguta
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Zdaniem Jerzego Synowca tacy zawodnicy, jak Artiom Łaguta, powinni zostać przywróceni do żużla

    Tylko ciekawe jak pan oceni postawę i komentarze kibiców. Oni po zawieszeniu Rosjan wcale nie protestowali i nie wyszli na ulice. Ba, niektórzy zapowiadają bojkot jeśli rosyjscy żużlowcy wrócą na tor.

    Reklama

    Nie, nie. To nie jest na pewno prawda. Z drugiej strony czytam, że większość kibiców jest za powrotem rosyjskich żużlowców na nasze tory. Myślę, że prawda leży gdzieś po środku. Dotknęła ta decyzja zawodników, na zasadzie walenia pałą na oślep. I dostał także Sajfutdinow, czy Artiom Łaguta, którym przecież ktoś dał polskie obywatelstwo i mają takie same prawa jak polscy zawodnicy. Sajfutdinowa i Łagutę zniszczono kompletnie, mimo że potępili Putina i mają polskie obywatelstwa. Przecież artystów rosyjskich i np. Aloszy Awdiejewa nikt nie bojkotuje dzisiaj? Dlatego nie dziwi mnie, że zawodnicy idą do sądu, walczyć o swoje prawa i przyszłość.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Francis Gusts nie boi się powtórki blamażu, a Andrzej Lebedevs marzy...

    FIM ogłosiło niedawno listę miast - gospodarzy cyklu Speedway Grand Prix. Siódmą rundę cyklu zorganizują Łotysze na stadionie w Rydze. Pytamy Andrzeja Lebedevsa i...