Strona główna Aktualności Już za chwilę... Za momencik

Już za chwilę… Za momencik

-

Żużlowcy odliczają dni do zakończenia kwarantanny. W poniedziałek zaplanowano testy, po nich wyniki i zaczynamy…

Testy na Covid-19 wszystkich żużlowców, mechaników i osób z obsługi zawodów wyznaczone przez kluby przeprowadzą specjaliści z laboratorium z Gdańska. To oni zbadają wszystkich żużlowców ekstraligi i do tego badanie zorganizują i przeprowadzą jednego dnia. Wyniki testów mają być znane najpóźniej w środę (27 maja). W tym czasie Główna Komisja Sportu Żużlowego poprosi ministerstwo sportu o zgodę na organizację treningów. Mecze sparingowe przed startem ligi nie będą organizowane. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem i wyniki testów pozwolą na odmrożenie treningów, to pierwsze zajęcia będzie można organizować na torze w piątek, 29 maja.

Tylko dziewczyny z pomponami będą w komplecie (fot. Magazyn Żużel)

Każdy klub ekstraligi wyznaczył zawodników, mechaników i osoby z obsługi zawodów, które po testach wejdą na stadion. W parku maszyn zgodnie z wymogami sanitarnymi może przebywać określona liczba osób. Drużynę reprezentuje: 8 zawodników, sztab szkoleniowy, czyli trener, kierownik drużyny oraz lekarz, prezes klubu i osoba z obsługi technicznej. Jest również lista rezerwowych mechaników. Kluby starają się zmieścić w limicie ale to niełatwe. Według nowych wytycznych zabraknie miejsca w parku maszyn dla ludzi, którzy wcześniej doradzali zawodnikom, pomagali przy organizacji meczu itp.

Tak się składa, że na przykład próżno szukać w parku maszyn byłych zawodników, trenera młodzieży, fizjoterapeuty lub psychologa. Ale kluby radzą sobie. Trener młodzieży w MrGarden GKM Grudziądz Robert Kościecha został zgłoszony, jako mechanik, natomiast trener Roman Jankowski z Fogo Unii Leszno nie załapał się do oficjalnego sztabu szkoleniowego, ale leszczyński klub zdołał go zgłosić na innej pozycji i co najważniejsze, “Jankes” będzie przy drużynie. Takich przykładów jest więcej – według potrzeb drużyny.

W tym sezonie będą cięcia personalne w parku maszyn, totalne cięcia na trybunach. Jedynie podprowadzające, czyli dziewczyny z pomponami, dostały zgodę na obecność na meczu w komplecie.

 

Musisz przeczytać

Peter Collins: pierwszy skrzypek w kwintecie braci (cz.1)

Zapewne każdy fan sportu jest w stanie wskazać chociaż jeden sportowy klan, rodzinę czy duet, który nie tylko sięgał po medale, ale związany był...