Janusz Kołodziej ma powody do świętowania. W tym roku zdobył dwa tytuły mistrza Polski – indywidualnie i drużynowo. Gdyby jeszcze udało mu się więcej wywalczyć w Grand Prix IMS, to mógł być w pełni usatysfakcjonowany.

Kołodziej w weekend zorganizował podsumowanie sezonu. Do leszczyńskiej restauracji Wieniawa w Lesznie zaprosił sponsorów, działaczy, przyjaciół i najbliższych współpracowników. Każdemu dziękował z osobna.
– Serdecznie dziękuję za współpracę wszystkim zaangażowanym w mój team – przywitał gości Janusz Kołodziej.
Żużlowiec Fogo Unii Leszno w zakończonym sezonie wygrał IMP, DMP i pierwszy raz w karierze wygrał turniej Grand Prix (Praga). Jak sam zauważył, posiada w medalowej kolekcji aż siedem tytułów DMP, w tym trzy pod rząd z Unią Leszno, a w sumie cztery wywalczone w barwach leszczyńskich Byków. Indywidualnym mistrzem kraju został po raz czwarty.

Wśród gości Janusza Kołodzieja w Wieniawie byli m. in. prezes Unii Piotr Rusiecki, trener Piotr Baron, tuner silników żużlowych Ashley Holloway, menadżer i przyjaciel Krzysztof Cegielski, pracownicy leszczyńskiej Unia i firmy Maliniak oraz mocna grupa sponsorów.

fot.Paulina Mruk/JKR333