More
    Strona głównaAktualnościKosmiczny początek sezonu Bartosza Zmarzlika

    Kosmiczny początek sezonu Bartosza Zmarzlika

    -

    Za nami już kilka ważnych oficjalnych zawodów w nowym sezonie oraz sparingi. Na chwilę obecną Bartosz Zmarzlik już jedzie w swojej lidze. Biorąc tylko pod uwagę turnieje, zawodnik Stali Gorzów wykręcił niewyobrażalne liczby.

    Bartosz Zmarzlik z kompletem punktów wygrał Kryterium Asów w Bydgoszczy. Następnie miał na koncie 16 „oczek”, gdy triumfował w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi. Z kolei w Poznaniu na Mistrzostwach Polski Par Klubowych również wywalczył 16 punktów.

    W oficjalnych zawodach pojechał 17 biegów, z czego wygrał 14. Dwa razy dojechał do mety na drugim miejscu i raz na trzecim. Do tego dochodzą sparingi, w których Zmarzlik jest niepokonany. W dwumeczu przeciwko Falubazowi Zielona Góra odjechał po dwa biegi w każdym spotkaniu, po czym dawano szansę młodszym zawodnikom.

    Czytaj więcej  Ten Kowalski to nie jest zwykły Kowalski
    Bartosz Zmarzlik Martin Vaculik Szymon Woźniak
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Wczoraj w Poznaniu na Mistrzostwach Polski Par Klubowych również wywalczył 16 punktów

    Z jednej strony forma lidera Stali Gorzów nie powinna dziwić, a z drugiej uwagę może przykuwać jego potężna przewaga nad innymi zawodnikami. U progu sezonu 27-latek wygląda na żużlowca kompletnego. To głównie dzięki niemu mamy jakieś emocje na torze.

    Zmarzlik nie ma bowiem perfekcyjnych startów, ale prędkość na trasie jest wyborna. Dwukrotny indywidualny mistrz świata przeprowadza kapitalne akcje, a rywale są bezradni. Dlatego bardzo zadowoleni mogą być z siebie zawodnicy Unii Leszno – Piotr Pawlicki i Janusz Kołodziej, którzy podczas finału MPPK w Poznaniu przywieźli Zmarzlika za swoimi plecami i byli jedynymi żużlowcami, którzy go pokonali na tych zawodach.

    Reklama

    Początek sezonu może zwiastować dominację gorzowianina na polskich i światowych torach. Już w poprzednim sezonie 27-latek osiągnął w lidze średnią na poziomie 2,65 pkt/bieg. Wówczas tylko raz zakończył wyścig na ostatnim miejscu. Najwyraźniej istnieją jeszcze dla niego kolejne granice do pobicia.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Mateusz Cierniak postawił kropkę nad i. Gratulacje!

    Jak powiedział, tak zrobił i dzisiaj Mateusz Cierniak jest mistrzem świata juniorów. Wychowanek tarnowskiej Unii, aktualnie reprezentant Polski i Motoru Lublin, wczoraj na toruńskiej...