Strona główna I liga Aforti Start Gniezno Krach w Gnieźnie. Dymisja menadżera

Krach w Gnieźnie. Dymisja menadżera

-

Rafael Wojciechowski, menadżer Aforti Startu Gniezno, po porażce w wyjazdowym meczu ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk (37:52) zrezygnował z pełnionej funkcji.

Aforti Start Gniezno definitywnie stracił szansę awansu do play off eWinner 1.ligi i prawdopodobnie dymisja jest pokłosiem niepowodzeń druzyny i słabych wyników. czerwono – czarni w 12 meczach zdobyli 11 punktów. Gnieźnianie w tabeli zajmują 7 lokate. Gorszym zespołem jest tylko Unia Tarnów.

(fot. Aforti Start Gniezno) Rafael Wojciechowski

Dwa mecze zostały Startowi do końca ligowego sezonu. Po rundzie zasadniczej zapewne przyjdzie czas na analizę wyników. Na pewno zawiodło kilku zawodników. Nie takiego sezonu oczekiwani kibice z pierwszej stolicy Polski. Ale nie tylko kibice są zawiedzeni. Niedosyt mają władze klubu, sponsorzy i sami zawodnicy.

Reklama

Tuż po przegranym meczu z Wybrzeżem rozmawialiśmy z Rafaelem Wojciechowskim – menedżerem Aforti Startu Gniezno. Oto co nam powiedział

Wybrzeże Gdańsk wygrało ze Startem zasłużenie.

Tak, nie ma co nawet komentować. Można otwarcie powiedzieć, że Wybrzeże było drużyną lepszą, co zresztą widać po wyniku. To najkrótsze podsumowanie naszego występu w Gdańsku. Mogę tylko dodać, że gdański tor był niezbyt ciekawy, dziurawy, ale oczywiście taki sam dla obu drużyn. Wpłynęło to pewnie na ilość upadków. Ale to nie tor zdecydował, że przegraliśmy.

Będzie jakaś męska rozmowa z zawodnikami Startu?

(cisza). Już chyba za późno na takie rozmowy. Na tym etapie sezonu raczej niewiele to da. Niech jadą dla siebie i oni o tym wiedzą. Straciliśmy już nawet te matematyczne szanse na awans do fazy play off i nie ma się co oszukiwać i mydlić oczy kibicom Startu. Zostaje nam ostatni mecz u siebie z Polonią Bydgoszcz i trzeba się godnie pożegnać ze swoją publicznością. Kibice w Gnieźnie zasługują na wielki szacunek. Myślę, że to będzie wystarczająca motywacja dla zawodników.

Co dalej ze Startem?

Trzeba myśleć o przygotowaniach do nowego sezonu. I rozmowy, kto pozostanie w Gnieźnie, a komu podziękujemy. Nie jest jeszcze przesądzone i myślę, że to też jest motywacja dla zawodników, którzy chcieliby nadal u nas startować. Zmiany w składzie na nowy sezon na pewno będą, bo nie zrealizowaliśmy celu, a ten był jasny. Awans do fazy play off.

Przed sezonem zapowiadał pan rezygnację z prowadzenia Startu, jeśli nie będzie awansu do play off.

Dokładnie tak. Rezygnuję. To są już ostatnie moje mecze w tej roli. Jest już kandydat na mojego następcę i to on poprowadzi Start w nowym sezonie. W sierpniu mamy dostać ostateczną odpowiedź i wtedy powiem więcej. Ale ja chcę się godnie pożegnać.

Inny klub?

Poza Gniezno nigdzie się nie wybieram. Start za dużo dla mnie znaczy i jest tu jeszcze sporo rzeczy do zrobienia.

 

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

Osłabiony GKM przyjeżdża do Leszna

W Lesznie bardziej żyją karami, jakie spadły na trenera Piotra Barona i toromistrza Jana Chorosia (pokłosie przygotowania toru na Fogo Unia - Betard Sparta),...