Strona główna Aktualności Maciej Janowski: Zawalił, bo nie chciał wjechać w Bartka

Maciej Janowski: Zawalił, bo nie chciał wjechać w Bartka

-

Maciej Janowski zawalił finałowy wyścig i żałuje straconej szansy na złoty medal. Reprezentant Polski zakładał, że Dan Bewley kolejny raz w tym turnieju spróbuje atakować po zewnętrznej. Dlatego “Magic” próbował go tam powstrzymać. Skutek okazał się odwrotny.

Janowski zaliczył wypadek, ratując się przed kolizją z Bartoszem Zmarzlikiem. “Magic” zaraz na gorąco podzielił się swoimi przemyśleniami, mówiąc do kamery podczas transmisji TV Canal+.

– Na gorąco mam milion myśli, że chciałbym ten bieg pojechać od razu jeszcze raz i wszystko inaczej rozegrać. Wiedziałem, że Dan Bewley będzie gdzieś tam próbował się napędzać po płocie, więc od razu chciałem tę ścieżkę zająć. Troszkę wciągnęło mnie, jak było widać. Nie ma co rozpamiętywać, daliśmy z siebie wszystko, choć z mojej strony troszeczkę nie było to wystarczająco – przyznał Maciej Janowski.

Czytaj więcej  Tai Woffinden: kontuzja poważniejsza niż się wydawało

– Jak zaczęło mnie wciągać, to miałem na tyle prędkości, że zacząłem zbliżać się do Bartka i nie chciałem w niego wjechać. Trochę ująłem gazu, ale później motocykl nie mógł się stamtąd wygrzebać i upadłem. Ciężko przewidzieć, co się stanie w tym miejscu na torze – analizuje zdarzenie “Magic”. – Oczywiście, mogę teraz powiedzieć, że powinienem pojechać inaczej, ale to nic nie da. Przepisy są, jakie są, po co gdybać.

Reklama

Biało – czerwoni zostali na Wyspach. We wtorek czeka ich międzypaństwowy mecz towarzyski z reprezentacją Wielkiej Brytanii. Zawody odbędą się w szkockim Glasgow.

Reklama

Must Read

“To pozytywne zaskoczenie, bo mówiło się o dużo słabszych zawodnikach”

Rozmowa ze Stanisławem Burzą – wychowankiem i byłym zawodnikiem Unii TarnówJeszcze Unia nie zginęła. Choć jaskółki pofrunęły naprawdę nisko. Wygrzebie się Tarnów z tej...