Strona główna Aktualności Mała Nina potrzebuje pomocy

Mała Nina potrzebuje pomocy

-

Trwa akcja zbierania pieniędzy na leczenie Niny Słupskiej. Dziewczynka choruje na SMA (rdzeniowy zanik mięśni). Leczenie jest bardzo drogie – kosztuje 9,5 miliona złotych. Ninka jest bratanicą sędziego żużlowego Pawła Słupskiego. Z pomocą pospieszyło środowisko żużlowe.

Na koncie dziewczynki, dzięki ogromnemu zaangażowaniu społeczeństwa, znalazło się już ponad 6 milionów złotych. Akcję wspierają m. in. żużlowcy, działacze, dziennikarze, kibice. Na licytację trafiło wiele wspaniałych pamiątek żużlowych i sportowych. Ponadto żużlowcy przekazali część zarobionego honorarium, inni oddali swoje pamiątki i gadżety. Wszyscy wierzymy, że uda się zgromadzić pieniądze, które uratują życie 2-letniej Ninki.

Czytaj więcej  Włókniarza i Unię czeka prawdziwy maraton

Oprócz licytacji pieniądze są zbierane też na stadionach żużlowych (fot. Magazyn Żużel)

Paweł Słupski ostatnio wyliczył i jednocześnie zachęcił, że “musi się udać”. Pierwszy milion złotych na leczenie Ninki zebrano w 54 dni. I dalej sędzia żużlowy pokazuje, jak akcja przyspiesza – kolejne miliony wpływały na konto. Drugi milion złotych zebrano w 32 dni, trzeci – 38 dni, czwarty – 32 dni, piąty – 24 dni, 6 – 18 dni.

Reklama

Oprócz licytacji są zbierane pieniądze na stadionach żużlowych. W akcję zaangażowali się m. in. Kasia Bujakiewicz, Tomasz Gollob, Krzysztof Cegielski, trenerzy, działacze, dziennikarze nSport+, kibice, słowem: cała żużlowa Polska. Udało się zebrać 6 milionów złotych. Brakuje jeszcze 3,5 miliona zł. Akcja trwa!

Szczegóły znajdziesz TUTAJ

 

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

Chris Holder. Żużlowe życie dzielone kontuzją

Jego żużlowe życie dzieli się na dwie części. Przed wypadkiem na angielskim torze, który miał miejsce w 2013 roku, został mistrzem świata. Po koszmarnej...