Strona główna Aktualności Martin Smoliński: Chciałem wałek rozrządu, a kupiłem cały warsztat

Martin Smoliński: Chciałem wałek rozrządu, a kupiłem cały warsztat

-

Czy znany niemiecki żużlowiec Martin Smoliński myśli o zakończeniu sportowej kariery i czynnego uprawiania żużla i przygotowuje sobie nowe miejsce pracy? Czy dlatego “Smoli” kupił właśnie warsztat jednego z najlepszych mechaników żużlowych na świecie?

Poprzednim właścicielem był Jan Andersson, który w połowie ubiegłego roku zakończył żużlową działalność. Szwed przeszedł na emeryturę i postanowił pożegnać się z żużlem. Dlatego zamknął swój warsztat. Andersson przez lata zajmował się tuningiem silników żużlowych i był w branży jednym z najlepszych mechaników na świecie. Warsztat Anderssona kupił niemiecki żużlowiec Martin Smoliński. Przypadek?

– Nic nie trwa wiecznie – opowiada Martin Smoliński o swojej przygodzie z czarnym sportem. – Kocham żużel, kocham ścigać się na żużlu, ale czas płynie i lata lecą. Poza tym bycie zawodnikiem i mechanikiem mają ze sobą wiele wspólnego. Ja zawsze lubiłem pracować przy silnikach. To krok w nową przyszłość. Po zakończeniu kariery na pewno zostanę przy żużlu.

Niemiec kupił całą firmę od Jana Anderssona.

Reklama

– Ja tak naprawdę chciałem kupić u “Jano” tylko wałek rozrządu, a wziąłem całą firmę – śmieje się Martin Smoliński. – Andersson był jednym z trzech najlepszych tunerów w Speedway Grand Prix. Na silnikach z jego stajni startowali najlepsi zawodnicy żużla. Nie można było zmarnować tego dorobku, żużel wiele by stracił. Postaram się jak najlepiej wykonywać nowe obowiązki. Już rozmawiam z zawodnikami, z którymi planuję współpracować.

Z Jano Anderssonem przez wiele lat współpracowali też najlepsi zawodnicy polskiego żużla m. in. Tomasz Gollob, Tai Woffinden, Jarosław Hampel, Janusz Kołodziej, Piotr Pawlicki.

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

W Łodzi będzie trzęsienie ziemi?

Rozmowa z Norbertem Kościuchem – zawodnikiem Orła ŁódźSukcesu w Łodzi nie było. Może być trzęsienie ziemi…Może tak być. Naprawdę może tak być. Znając prezesa...