Strona główna Aktualności Matej Zagar: pierwsza, ale nie jedyna ofiara

Matej Zagar: pierwsza, ale nie jedyna ofiara

-

Od przyszłego sezonu każda drużyna we wszystkich ligach będzie musiała mieć zawodnika do lat 24. Ta nowość regulaminowa spowoduje ogromne przemeblowania w składach. Pierwszą ofiarą został Matej Zagar. Przez regulaminową nowość stracił pracę w Motorze Lublin i przez regulaminową nowość bardzo trudno będzie mu teraz znaleźć nowego pracodawcę.

Reklama

Wiele klubów z powodu nowego regulaminu i przepełnionych składów już na starcie nie będzie chciało zatrudnić Słoweńca. I to pomimo tego, że przecież sezon 2020 miał świetny. Już teraz z grona potencjalnych drużyn można odrzucić Unię Leszno, Spartę Wrocław, Apator Toruń (o ile wejdzie do PGE Ekstraligi), Włókniarz Częstochowa czy też Stal Gorzów.

Matej Zagar
Matej Zagar na żużlowym rynku pracy ma niewielkie pole manewru (fot. Magazyn Żużel)

Po usługi Słoweńca mogłyby zatem teoretycznie sięgnąć dwa zespoły. Tyle tylko, że wątpliwe jest przejście Zagara do GKM-u Grudziądz, ponieważ 36-latek nie cierpi jeździć na grudziądzkim torze i nie jest to określenie na wyrost. Zawsze, kiedy Zagar pojawia się na stadionie przy ul. Hallera, ma problem ze zdobyciem choćby 5 punktów. Natomiast GKM po odejściu Łaguty i tak będzie starał się poszukać na rynku jeszcze lepszego zawodnika od Zagara.

Czytaj więcej  Znowu dłubią w regulaminie!

Na chwilę obecną zatem jedyną deską ratunku dla Mateja Zagara jest przejście do Falubazu Zielona Góra. W zespole zielonogórskim na przyszły sezon zostanie raczej Michael Jepsen Jensen, ale nie wiadomo, co z pozostałymi obcokrajowcami.

Czytaj więcej  Uwolnią zawodników, których będzie łatwiej transferować

Martin Vaculik jest kuszony przez inne kluby, a Antonio Lindbaeck nie zachwyca. Wydaje się, że jeśli Vaculik odejdzie, to klub sięgnie właśnie po Zagara, który zastąpi w zestawieniu meczowym Antonio Lindbaecka. Szwed ma co prawda dwuletni kontrakt, ale zawsze może być wypożyczony do klubu z niższej ligi.

Patrząc na przykład Mateja Zagara, można zobaczyć, jak kontrowersyjny jest nowy przepis w polskim żużlu. Nie zdobyte punkty się będą liczyć, ale… data urodzenia. Wiele mogą zyskać młodzi zawodnicy, ale równocześnie gwiazdy i uznani żużlowcy mają problem ze znalezieniem nowych klubów. W tej chwili Matej Zagar poza Falubazem Zielona Góra nie ma dokąd trafić, a 1. Liga, żużlowca tej klasy, raczej nie interesuje.

Reklama


Musisz przeczytać

Jason Doyle był za drogi dla Falubazu, więc rozmawiają z…

Falubaz Zielona Góra mógł mieć Jasona Doyle'a, ale Australijczyk podobno okazał się za drogi. W grodzie Bachusa pojawią się nowi stranieri. Trwają negocjacje. Doyle jeszcze...

Anioł w naszym studiu