Strona główna Aktualności Miał być Falubaz, ale będzie ROW?

Miał być Falubaz, ale będzie ROW?

-

Reklama

Zwrot akcji w sprawie transferu Roberta Lamberta. Brytyjczyk był po słowie z władzami Stelmet Falubazu Zielona Góra. Sytuacja nabrała rozmachu, gdy PGG ROW Rybnik stracił Daniela Bewleya (trafił do Betard Sparty Wrocław). Beniaminek ekstraligi z Rybnika musiał atakować.

Rybniczanie stanęli pod ścianą i pozyskanie Lamberta stało się dla nich priorytetem. Lambert w mediach społecznościowych zasugerował, że Górny Śląsk może być w przyszłym roku jego drugim domem.
Zielonogórzanie nie robią wielkiej tragedii, gdyby Lambert wybrał Rybnik. Stelmet Falubaz w weekend sfinalizował kontrakt z młodym Czechem Janem Kvechem. Umowa obowiązuje przez następne trzy sezony.

Dodatkowym zabezpieczeniem pozycji rezerwowego w zielonogórskiej drużyny ma być Sebastian Niedźwiedź. Rawiczanin porozumiał się z prezesem Wojciechem Domagałą w celu przedłużenia umowy na 2020 rok.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Musisz przeczytać

Stal Gorzów ściąga posiłki. Włókniarz powinien się bać?

Dzisiaj na treningu Moje Bermudy Stal Gorzów ma przywitać świeżo zakontraktowanego Jacka Holdera. Outsider ligowej tabeli pozyskał go z Apatora Toruń, wykorzystując regulaminową nowość...