Co myślicie o konfrontacji najlepszej drużyny ligi angielskiej z najlepszą ekipą polskiej ekstraligi? Pytamy, gdyż istnieje szansa, że wiosną 2020 roku dojdzie do towarzyskiego dwumeczu mistrza Premiership British League z mistrzem PGE Ekstraligi.

Propozycję rozegrania dwumeczu rzucił menadżer Alun Rossiter, gdy Fogo Unia Leszno wysłała do Swindon gratulacje z okazji zdobycia przez “Rudziki” tytułu mistrza Wielkiej Brytanii. Rossiter dobrze zna prezesa Fogo Unii Piotra Rusieckiego. Anglik wielokrotnie gościł na polskich stadionach, w tym również w Lesznie. Swindon i Fogo Unia maja dobre kontakty. W Swindon przez wiele lat startował Leigh Adams.

Projekt zorganizowania dwumeczu jest ciekawy, ale czy uda się go zrealizować? Zastanawiają się nad nim w Lesznie i w Swindon. Kłopot mogą stanowić koszty transportu i w przypadku mistrza Polski obawy o poziom widowiska. Nie ma pewności, że angielski zespół będzie równorzędnym przeciwnikiem. Czy będzie na tyle atrakcyjny, by przyciągnąć kibiców na leszczyńskiego “Smoka”? Pytań jest więcej, ale może trzeba zaryzykować i nie kalkulować, żeby się przekonać.

Gdyby doszło do dwumeczu, to Anglicy już wiedzą, że nie wszyscy ich zawodnicy wystąpią w Lesznie. Po pierwsze, ustępują miejscowym umiejętnościami, po drugie – koszty. Dlatego przygotowali plan awaryjny i poproszą o pomoc m. in. Grzegorza Zengotę i Petera Kildemanda. Na razie to tylko plany.
W barwach Swindon w tym sezonie ścigali się m. in. Jason Doyle, Tobiasz Musielak, Adam Ellis, Rasmus Jensen, Ellis Perks, Claus Vissing.