Strona główna Aktualności Motor Lublin nie czeka i przygotowuje tor do treningów

Motor Lublin nie czeka i przygotowuje tor do treningów

-

Mimo pandemii koronawirusa lubelski klub przygotowuje tor do treningów. Sztab szkoleniowy Motoru Lublin czeka tylko na to, aż wyklaruje się sytuacja w naszym kraju. Gdy to się stanie, żużlowcy Motoru będą mogli od razu wyjechać na tor.

Paru zawodników Speed Car Motor Lublin zdążyło już w tym roku pojeździć na innych obiektach. Mistrz Europy – Mikkel Michelsen trenował w Rawiczu, Jakub Jakub Jamróg wyjechał na tor w Ostrowie Wlkp. Natomiast utalentowany młodzieżowiec Wiktor Lampart trenował w chorwackim Gorican.

Wszyscy członkowie zespołu mają też za sobą udany obóz zimowy, który spędzili na nartach we Włoszech oraz w słonecznym hiszpańskim Calpe. Teraz wszyscy żużlowcy z pewnością rwą się do jazdy na torze w Lublinie, ale z powodu pandemii koronawirusa nie jest to obecnie możliwe.

– Sytuację w kraju każdy zna. My mimo wszystko pracujemy nad torem i jego przygotowaniem. Chcemy doprowadzić tor do takiego stanu, aby można było zorganizować treningi. Mam nadzieję, że szybko się z tym uporamy. Liczę, że pogoda nam na to pozwoli. Czekamy również na to, aby wyklarowała się sytuacja w naszym kraju. Chcielibyśmy, aby treningi na naszym torze odbyły się jak najszybciej – mówi w oświadczeniu w mediach społecznościowych, Maciej Kuciapa, trener Speed Car Motor Lublin.

Na tę chwilę pierwszy mecz sezonu Speed Car Motor Lublin rozegra na wyjeździe z Unią Leszno 17 kwietnia. Natomiast u siebie lubelski zespół ma zainaugurować sezon 1 maja meczem z ROW Rybnik. Jednak czy ten terminarz będzie aktualny, dopiero się okaże.

Fot. Facebook Speed Car Motor Lublin

MUSISZ PRZECZYTAĆ

Mistrz Polski na ostrym, finansowym zakręcie

Fogo Unia Leszno znalazła się na ostrym wirażu z powodu finansowej zadyszki. Czy to będzie ślizg kontrolowany, czy uślizg pokażą najbliższe tygodnie. Władze mistrza...