Strona główna Aktualności Motor vs GKM: Griszka lepszy od Artioma

Motor vs GKM: Griszka lepszy od Artioma

-

Po jednej stronie barykady Grigorij Łaguta, po drugiej – Artiom Łaguta. Bracia rywalizowali ze sobą w meczu Motor Lublin – MrGarden GKM Grudziądz. Zwyciężyli gospodarze 58:32. Grigorij zdobył 11+1 pkt w 4 startach, a jego młodszy brat wywalczył 14 w 6 startach. W bezpośredniej konfrontacji na torze lepszy okazał się “Griszka”.

Reklama

– Już kiedyś Grisza powiedział, że wiadomo kto kogo uczył jeździć na żużlu, gdy dziennikarze pytali go, który z braci Łagutów jest lepszym zawodnikiem – zwrócił uwagę Rafał Dobrucki, trener reprezentacji Polski juniorów, który podczas telewizyjnej transmisji był gościem w studiu. – Na trudnym, przyczepnym torze lepiej poradziłby sobie Grisza, gdyż dużo i często startuje na motocrossie i to procentuje. Za to Artiom dysponuje lepszym sprzętem. Jeździ bardzo dobrze technicznie. Jego wejście w wiraż, albo wyjazd ze szczytu łuku stara się realizować jak najmocniej wyprostowanym motocyklem.

Bracia

Artiom Łaguta nie wie, który z braci jest lepszym żużlowcem. Uważa, że z Grigorijem prezentują zbliżony poziom. Gdy razem staja na starcie starają się stworzyć ciekawe widowisko – dać kibicom show. Artiom na pewno zrobił duży postęp. Analizując jego wyniki tylko w polskiej lidze zrobił milowy krok – awansował do czołówki najlepszych żużlowców PGE Ekstraligi.

Czytaj więcej  Łaguta kosmiczny, Pawlicki poszedł w odstawkę

Pięć lat temu znajdował się na 18 pozycji w rankingu najskuteczniejszych zawodników ekstraligi ze średnią biegową 1,87 pkt.

Dla porównania – Grigorij w 2016 byl czwartym jeźdźcem ekstraligi z wynikiem 2,21 pkt.

Czytaj więcej  Łaguta w Motorze

Grisza i Artiom w polskiej lidze rywalizowali ze sobą 24 razy. W 12 biegach triumfował starszy brat i 12 razy zwyciężał Artiom.

W Lublinie znowu brawa dla kibiców (fot. Magazyn Żużel)

Na meczu w Lublinie znowu brawa dla kibiców. Ich kreatywność nie zna granic. Mimo, że nie wszyscy mogli dostać się na stadion. Jak grzyby po deszczu rosną przy stadionie wysięgniki, z których fani Motoru zagrzewają swoich pupili do walki. Nie tylko krzyczą i śpiewają, ale również odpalili race i flary, co – jak się okazuje – nie jest zakazane. Stadionowy zakaz im nie grozi.

Motor Lublin – MR Garden GKM Grudziądz 58:32

Motor Lublin

9. Grigorij Laguta 11+1 (3,3,3,2*)
10. Paweł Miesiąc 7+2 (2*,1,2*,1,1)
11. Matej Zagar 10+2 (2*,2*,3,3)
12. Jarosław Hampel 7 (0,3,1,3)
13. Mikkel Michelsen 12 (1,3,3,2,3)
14. Wiktor Lampart 7 (3,3,1,0)
15. Wiktor Trofimow 4 (1,1,1,1)
16. Oskar Bober – nie startował

MrGarden GKM Grudziądz

1. Przemysław Pawlicki 0 (0,0)
2. Kenneth Bjerre 9+2 (2*,2,W,1,2,2*)
3. Nicki Pedersen 6 (1,1,2,D,D,2)
4. Krzysztof Buczkowski 1 (1,0)
5. Artem Laguta 14 (3,2,2,1,3,3)
6. Marcin Turowski 2 (2,0,0)
7. Damian Lotarski 0 (0,0,0)
8. Roman Lakhbaum 0 (0,0)

Fot. Motor Lublin

Reklama


Must Read

Mówi, że gorzej już być nie może

- Nie nazwałbym tego pechem. Wypadki w tym sporcie są na porządku dziennym i każdy uprawiający speedway musi liczyć się z niebezpieczeństwem - mówi...