Strona główna Aktualności Motor vs ROW, czyli pranie po lubelsku

Motor vs ROW, czyli pranie po lubelsku

-

Reklama

Jednostronny pojedynek oglądali kibice w Lublinie, gdzie miejscowy Motor wypunktował PGG ROW Rybnik 59:31. Takich jednostronnych pojedynków nie lubimy, ale co zrobić. Rybnicki beniaminek jest słaby i chcąc uniknąć degradacji będzie musiał skupić się na meczach przed własna publicznością.

Jeśli już mowa o kibicach, to lubelscy fani czarnego sportu potrafią zaskakiwać. Bilety sprzedały się w kilkanaście minut. Przy obostrzeniach sanitarnych weszło na stadion tylko 25 procent obłożenia widowni. Duża część lubelskich fanów musiała obejść się smakiem. Ale nie poddają się, by oglądać mecz na żywo, zamiast w telewizji. Na wirażu za stadionem wyrosło kilka podnośników… SĄ NIESAMOWICI!

Fani Motoru potrafią zaskakiwać (fot. Motor Lublin)

Co do meczu, to bez fajerwerków. Gdyby ROW nie miał Roberta Lamberta, to pranie w wykonaniu Motoru byłoby jeszcze większe. Gospodarze przejechali się po kiepskim przeciwniku. Wszyscy punktowali i tak naprawdę zaliczyli mocniejszy trening. Spokój o wynik był tak duży, że Grigorij Łaguta pozwolił sobie oddać jeden bieg rezerwowemu Oskarowi Boberowi.

Motor Lublin – PGG ROW Rybnik 59:31

Motor Lublin:
9. Grigorij Łaguta 11+1 (3,3,3,2*),
10. Jakub Jamróg 7+1 (3,2*,0,2),
11. Jarosław Hampel 8+1 (0,3,2*,3,0),
12. Matej Zagar 12+2 (2*,2*,3,2,3),
13. Mikkel Michelsen 13+1 (3,3,3,1*,3),
14. Wiktor Lampart 4+1 (2*,1,1),
15. Wiktor Trofimow 4 (3,0,1),
16. Oskar Bober 0 (0).

PGG ROW RYBNIK:
1. Vaclav Milik 6+3 (1*,1*,2,1,1*,0),
2. Adrian Miedziński 5+1 (w, 2,1*,2),
3. Andrzej Lebiediew -,
4. Siergiej Łogaczow 2 (2,0,0),
5. Kacper Woryna 3 (1,1,1,0),
6. Kamil Nowacki 0 (0,0,0),
7. Mateusz Tudzież 1 (1,0,0),
8. Robert Lambert 14 (2,1,2,3,3,2,1).

fot. Motor Lublin

Musisz przeczytać

ROW vs GKM: trener Kędziora ciągnie za uszy słabeuszy

Jeśli rybniczanie mieli nadzieję, że przyczepna nawierzchnia toru załatwi za nich sprawę i MrGarden GKM Grudziądz przed meczem uklęknie ze strachu, to się zawiedli....