Strona główna Aktualności Musicie to zobaczyć: Greg Hancock wrócił na tor

Musicie to zobaczyć: Greg Hancock wrócił na tor

-

Greg Hancock oficjalnie zakończył karierę w 2019 roku, ale nie zapomniał jak się jeździ na motocyklu. W mediach społecznościowych opublikował informację, że wrócił na tor.

Czterokrotny indywidualny mistrz świata jeszcze przed zakończeniem kariery ogłosił przerwę od żużla i opiekował się swoją żoną, która chorowała na raka. Gdy wyzdrowiała Amerykanin zaczął ponownie częściej zaglądać do Europy, aż na sezon 2021 został włączony do sztabu szkoleniowego Betard Sparty Wrocław. Ponadto pomaga także w wejściu do dorosłego żużla swojemu synowi, Wilburowi.

Czytaj więcej  Co zrobi Mrozek?

Teraz wielki mistrz postanowił ponownie wsiąść na motocykl. Na torze w Perris towarzyszył Wilburowi w treningu, a wraz z nimi kółka kręcił także Luke Becker. Amerykański owal jest idealny do treningów, gdyż ma około 220 metrów i można na nim popracować nad techniką jazdy.

Reklama

Starszy z klanu Hancocków, z tego co można zauważyć na filmach opublikowanych na Instagramie, doskonale prezentował się na motocyklu. 51-latek miał przyjemność przetestować kombinezon przygotowany przez firmę Alpine Stars, która produkuje odzież i sprzęt m.in. dla zawodników startujących w MotoGP.

Jak poinformował amerykański mistrz, taki kombinezon zdążył już w przeszłości uratować życie i zdrowie wielu zawodników.

TUTAJ zobacz, jak prezentuje się Greg Hancock na motocyklu

Reklama

Must Read

Dzisiaj “Żużel” w TV. Ale go nie polecamy

Dzisiaj wieczorem telewizja Canal+ proponuje film "Żużel". Wcześniej był on wyświetlany w kinie. Kto z Państwa jeszcze go nie obejrzał, dzisiaj ma taką okazję...