More
    Strona głównaI ligaAbramczyk Polonia BydgoszczNa linii Bydgoszcz-Toruń wcale tak bardzo nie iskrzy

    Na linii Bydgoszcz-Toruń wcale tak bardzo nie iskrzy

    -

    To nie jest pierwszy przykład symbiozy bydgosko-toruńskiej, nawet jeśli kibice Polonii Bydgoszcz i Apatora Toruń, delikatnie mówiąc, za sobą nie przepadają. Adrian Miedziński, wychowanek klubu z grodu Kopernika, będzie teraz jeździł w bydgoskim klubie. Już wcześniej zdarzały się transfery na linii odwiecznych rywali – Jacek Krzyżaniak, Mirosław Kowalik, teraz Miedziński. W druga stronę powędrowała największa ikona Polonii – Tomasz Gollob.

    – Niektórzy mówią, że z Torunia – mówi o transferze Miedzińskiego do Polonii jej prezes Jerzy Kanclerz. – Ja kończyłem szkołę średnią w Toruniu i bardzo lubię to miasto. Myślę, że Adrian przez kibiców zostanie dobrze przyjęty. Te negocjacje również trwały krótko, aczkolwiek tutaj pomogła firma Nice i osoba Adama Krużyńskiego, który uczestniczył w rozmowach z Adrianem – zaznacza szef Polonii.

    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Adrian Miedziński, wychowanek Apatora – teraz w Polonii Bydgoszcz

    Jak się okazało, „Miedziak” miał swój udział w sprowadzeniu do Bydgoszczy Mateja Zagara.

    – Mateja przedstawiać nie trzeba. Cząstkę zasługi za to, że Matej jest w naszym klubie ma także Adrian Miedziński, który wspierał mnie w rozmowach z tym zawodnikiem. Pięciokrotny zwycięzca rund Grand Prix, osiemnastokrotny indywidualny mistrz Słowenii. Mamy coś wspólnego – wojsko. Matej jest komandosem, ja łącznikiem, więc myślę, że to wszystko się zgra (śmiech) – mówił podczas prezentacji bydgoskiej drużyny Jerzy Kanclerz.

    Oprócz Miedzińskiego i Zagara w Polonii będa startować Jeleniewski, Michaiłow i Lachbaum. Ostatnim zawodnikiem, z którym prezes Kanclerz osiągnął porozumienie i podpisał kontrakt był junior Przemysław Konieczny.

    – Rozmowy były dość długie, zakończyły się wczoraj o 23.40. Jesteśmy tak dogadani, że jeśli się sprawdzi, będzie reprezentować nasz klub także w następnych sezonach – zapowiada właściciel i prezes Polonii.

    Obowiązki trenera drużyny objął Jacek Woźniak.

    – Z Jackiem Woźniakiem znamy się wiele lat. Jest to trener z prawdziwego zdarzenia. Wychowawca wielu znakomitych zawodników – Mikołaja Curyły czy Szymona Woźniaka – mówi Kanclerz i głośno poinformował o planach w sezonie 2022. – Celem jest awans do PGE Ekstraligi!

    Reklama

    – Chciałbym podziękować, że nasza rodzinna firma może wspierać tak zacny klub, jakim jest Polonia. Wiadomo, że żużel w Bydgoszczy jest sportem numer jeden. Chcielibyśmy, żeby spełniły się wszystkie obietnicy władz klubu. Najpierw playoff, potem Ekstraliga – mówił Czesław Abramczyk, właściciel tytularnego sponsora klubu z ulicy Sportowej.

    – Nie chciałbym klasyfikować klubów w Bydgoszczy, jednak niewątpliwie pod względem frekwencji kibiców, żużel jest numer jeden. Przychodzi ten moment, kiedy coraz odważniej można myśleć, aby wrócić na najwyższy poziom rozgrywkowy. Trzymam za to kciuki – podsumował prezentację drużyny prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

     

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Jakub Miśkowiak nadal jest w kadrze tego mało komu znanego klubu....

    Śląsk Świętochłowice nie jest jedynym klubem w Polsce, który nie startuje w ligowych rozgrywkach, a posiada swoich zawodników. WKM Wschowa jest klubem macierzystym Jakuba...