Strona główna Ekstraliga Na tropach transferów

Na tropach transferów

-

Jeśli wierzyć doniesieniom transferowym i ploteczkom krążącym na rynku, to zima przyniesie spore zmiany i nie chodzi tylko o pogodę.

Jeśli Falubaz Zielona Góra nie obroni miejsca w PGE Ekstralidze, to podobno są małe szanse, by w macierzystym klubie pozostał Patryk Dudek. Byłym medalistą mistrzostw świata interesuje się lubelski Motor i Apator Toruń. Z tym, że w grodzie Kopernika też nie są pewni pozostania w żużlowej elicie. W Toruniu mają dość kameleonowej formy sportowej Chrisa Holdera i wiele wskazuje, że po sezonie Australijczyk opuści Motoarenę.

Czytaj więcej  Pytamy o Sajfutdinowa, trener odpowiada

Motor ma pieniądze, więc może szaleć na transferowym rynku. Nie jest tajemnicą, że “Koziołki” marzą o zatrudnieniu Bartosza Zmarzlika, ale dzisiaj ten pomysł lublinian wydaje nam się jeszcze mało realny. Zobaczymy.

O transferach można dużo pisać, ale to wciąż na razie tylko przymiarki, spekulacje, rozmowy (nieoficjalne) z zawodnikami i ploteczki. My jednak chcieliśmy zwrócić uwagę na mały szczegół, zaglądając nie do ekstraligi, ale dwa piętra niżej. Otóż, wicelider 2.ligi – Metalika Recycling Kolejarz Rawicz też zapewne ma swoje ambicje.

Ostatnio dostrzegliśmy na meczu w Lesznie, dawno nie oglądanego na “Smoku” Norberta Kościucha. Zawodnik Orła Łódź leczy kontuzję i skorzystał z okazji, wybrał się na mecz Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ani specjalnego, każdy może przyjść na zawody, ale… “Norbi” musiał mieć zaproszenie. Takie mamy podejrzenia.

(fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda) Dostrzegliśmy na meczu w Lesznie, dawno nie oglądanego na “Smoku” Norberta Kościucha

Pojawił się w sektorze “zero” przy wieży sędziowskiej i zajął miejsce obok, UWAGA, prezesa Sławomira Knopa z rawickiego Kolejarza. Niczego nie przesądzamy, bo może panowie znają się, kolegują, czy nawet przyjaźnią. I mecz był tylko okazją, by odkurzyć znajomości lub po prostu podyskutować o żużlu.

Reklama

Z drugiej strony, biorąc na logikę, to wcale nie musiał być przypadek. Jeśli Kolejarz będzie szukał wzmocnień, to doświadczonego żużlowca ma pod bokiem (Kościuch mieszka koło Leszna). No i mamy odpowiedź. Inna sprawa, że Kościuch od lat związany jest z Orłem Łódź i bardzo sobie chwali warunki pracy i przede wszystkim współpracę ze sternikami i właścicielem klubu. Na odpowiedź na pytanie, czy nasz reporter miał dobre oko i podejrzenia, musimy poczekać do zimy, gdy zostanie uchylone okno transferowe na przyszły sezon.

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

W Łodzi będzie trzęsienie ziemi?

Rozmowa z Norbertem Kościuchem – zawodnikiem Orła ŁódźSukcesu w Łodzi nie było. Może być trzęsienie ziemi…Może tak być. Naprawdę może tak być. Znając prezesa...