More
    Strona głównaReportażOni wystartują jako pierwsi. Już za 2 tygodnie

    Oni wystartują jako pierwsi. Już za 2 tygodnie

    -

    Jako pierwsi wystartują po ligowe punkty. Zaczynają już w tym miesiącu, dokładnie 19 lutego. Tego dnia zaplanowano inaugurację „Ligue Nationale de Speedway” we Francji.

    Na starcie drużynowych mistrzostw Francji staną trzy drużyny. Jedna mniej niż rok temu, gdyż ekipa Lamothe-Landerron wpadła w finansowe tarapaty i musiała wycofac się z rywalizacji. O mistrzostwo powalczą drużyny z Marmande Morizes i La Reole. Nie są to duże aglomeracje miejskie. Żużel we Francji istnieje w mniejszych miejscowościach.

    Ligue Nationale de Speedway debiutowała w lutym 2017 roku. Tegoroczny sezon będzie szóstym w historii francuskiego speedwaya.

    – Nie możemy równać się z innymi krajami, gdzie żużel jest popularny. Tak jak w Polsce, Szwecji i Wielkiej Brytanii. U nas ten sport cały czas rozwija się. Mam wrażenie, że z każdym rokiem wygląda coraz lepiej. Mimo, że w tym roku wystartują tylko trzy drużyny. Ale takie są realia. Wciąż większym powodzeniem cieszą się wyścigi żużlowe na długim torze, gdzie jako Francuzi, odnosimy sukcesy międzynarodowe – twierdzi najlepszy francuski żużlowiec David Bellego.

    Wizytówką duet B-B

    Indywidualny mistrz Francji oraz Dimitri Berge, to dzisiaj najbardziej rozpoznawalni rodacy Napoleona Bonaparte w żużlowym świadku. Ścigają się nie tylko nad Sekwaną. Obaj występują w polskiej lidze, na torach w Skandynawii, Wielkiej Brytanii i co roku biorą udział w eliminacjach mistrzostw świata.

    Reklama

    – Kilka lat temu pierwsze kroki skierowałem do Wielkiej Brytanii. To był świadomy i najlepszy wybór. Tam miałem swoją pierwszą bazę sprzętową. Tam startowałem i uczyłem się speedwaya – wspomina David Bellego, który w ub. roku razem z Berge i Stevenem Goretem awansowali do finału „Speedway of Nations” w Manchesterze.

    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Dawid Bellego

    Wszyscy trzej reprezentanci Francji na „SoN” wcześniej ścigali się na angielskich i szkockich torach. Berge w latach 2018-2019 bronił barw Belle Vue Manchester, a także w w Glasgow Tigers, Sheffield Tigers i Berwick Bandits. Z kolei, Steven Goret zaliczył debiut i dodatkowo kilka występów w Plymouth Gladiators. Dzisiaj to wszystko jakby miało mniejsze znaczenie, gdyz cała trójka sposobi się do ścigania w najlepszej żużlowej lidze na świecie i na jej zapleczu. Bellego zadebiutuje w PGE Ekstralidze, będąc zawodnikiem Unii Leszno. Berge awansował do eWinner 1.ligi z niemiecką ekipą z Landshut. Do drugoligowca z Rawicza trafił Goret.

    – Liga we Francji ma wystartować 19 lutego. To jest dobry czas dla zawodników na pierwsze w tym roku ściganie. Zamiast trenować i czekać na poprawę pogody w Polsce, Szwecji, Danii, Wielkiej Brytanii, u nas już będzie można startować w zawodach – mówi Steven Goret.

    Macon bez ligi

    W pierwszej edycji ligowych rozgrywek we Francji, 6 lat temu, startowały ekipy z Marmande, Lamothe-Landerron, La Reole i Macon. Po pierwszym sezonie wycofał się zespół z Macon. Na jego miejsce wskoczył Moto Club Morizes i do dzisiaj w niej występuje. Jak się okazuje, przedstawiciele francuskiego żużla żałowały straty drużyny, ale w kuluarach na ten temat krążyły rozbieżne opinie. Wszystkie żużlowe ośrodki znajdują się w bliskim sąsiedztwie (oddalone 30-40 km od siebie) z wyjątkiem Macon (miasto w Burgundii, oddalone ponad 500 km od pozostałych trzech ośrodków żużlowych we Francji). Ale Macon nie zerwało z czarnym sportem. W tym roku zorganizuje mistrzostwa Europy w jeździe parami i finał krajowego championatu w rywalizacji indywidualnej.

    W ubiegłym roku w lidze triumfował Moto Club z Marmande, Drugie miejsce zajęła drużyna z Morizes, trzecie z La Reole. Ostatnie miejsce przypadło w udziale Lamothe-Landerron. Najsłabsze druzyna walczyła z problemami finansowymi i organizacyjnymi przez cały sezon, chociaż ten jest we Francji wyjątkowo krótki.

    Organizator rozgrywek zapewnia, że aktualne obostrzenia związane z pandemią COVID-19 nie stanowią zagrożenia dla żużla we Francji. Na zawody rozgrywane na świeżym powietrzu może wejść nie więcej niż 2 tys. kibiców (każdy z paszportem covidowym). Organizatorzy ligowych zmagań nie spodziewają się więcej kibiców. Każda z drużyn wystąpi w 6 meczach. Mistrza Francji poznamy w czerwcu.

    W lidze „Trójkolorowych”, która ma wymiar rywalizacji międzynarodowej, gdyż ścigają się w niej zawodnicy z całego świata, zaprezentują się m. In. Anglik Chris Harris, Niemiec Max Dilger, Australijczyk Troy Batchelor, Czech Jan Kvech. Kibice zobaczą w akcji także wszystkich zawodników reprezentacji Francji: Bellego, Berge, Goreta i kilku młodych zawodników, którzy w przyszłości mają pójść w ślady swoich starszych kolegów z kadry narodowej.

    Reklama

    Terminarz Ligue Nationale de Speedway 2022:

    19 lutego MC Marmande – MC Morizès

    5 marca MC Marmande – MC Réolais La Réole

    27 marca MC Morizès – MC Réolais La Réole

    10 kwietnia MC Morizès – MC Marmande

    24 kwietnia MC Réolais La Réole – MC Marmande

    19 czerwca MC Réolais La Réole – MC Morizès

     

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Rozpędzony Motor Lublin jedzie po mistrzostwo Polski

    Kolejny przystanek - Leszno - lublinianie zaliczyli z przytupem. Motor Lublin jako jedyna zespół w PGE Ekstralidze pozostaje niepokonany. Wczoraj na "Smoku" zwyciężył 47:43.Tropikalny...