More
    Strona głównaEkstraligaArged Malesa Ostrów Wlkp.Ostrovia gorsza od ROW-u, Unii Tarnów i Polonii Piła?

    Ostrovia gorsza od ROW-u, Unii Tarnów i Polonii Piła?

    -

    Arged Malesa Ostrów przegrała w niedzielę jedenasty mecz z rzędu w PGE Ekstralidze. Beniaminek zgodnie z przedsezonowymi prognozami zaliczył bolesne zderzenie z najwyższą klasą rozgrywkową. Ostrowianom zajrzało w oczy widmo najsłabszego wyniku poszczególnej drużyny w PGE Ekstralidze w XXI wieku.

    Jeśli chodzi o XXI wiek, to mieliśmy już kilka przypadków, kiedy w fazie zasadniczej rozgrywek jeden zespół wyraźnie odstawał od pozostałych. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2020, kiedy ROW Rybnik wyraźnie przegrywał swoje mecze. Wówczas także przystępował do rozgrywek w roli beniaminka. Rybniczanie zdołali jednak wygrać jedno spotkanie, pokonując na własnym torze Stal Gorzów 46:44.

    Czytaj więcej  Wjechali na zwycięską ścieżkę

    Tym samym ROW zakończył wówczas fazę zasadniczą i całe rozgrywki z dwoma punktami na koncie. Przez lata w polskiej lidze zmieniał się system rozgrywek, ale kilkukrotnie fazę zasadniczą dany zespół kończył właśnie z dwoma „oczkami”.

    Arged Malesa Ostrów
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Ostrowianom zajrzało w oczy widmo najsłabszego wyniku poszczególnej drużyny w PGE Ekstralidze w XXI wieku

     

    Szansa chyba tylko z Apatorem

    Szybko nasuwa się przykład RKM-u Rybnik z 2006 roku, Unii Tarnów z 2008 roku, czy też Polonii Piła z 2003 roku. Wszystkie te zespoły miały ponadto bilans ponad 200 ujemnych małych punktów.

    Obecnie podobny bilans ma Arged Malesa Ostrów, a do zakończenia sezonu zostały drużynie jeszcze trzy mecze. W przeciwieństwie do wymienionych wcześniej zespołów, ostrowianie nie mają jednak żadnego ligowego zwycięstwa i wydaje się właściwie, że ich jedyną szansę na triumf trzeba upatrywać w 13. kolejce PGE Ekstraligi. Wówczas beniaminek będzie podejmował For Nature Solutions Apator Toruń.

    Reklama

    Pozostałe dwa spotkania Arged Malesa pojedzie na terenie rywali (w Częstochowie i Grudziądzu). Istnieje tylko pytanie, czy obecny poziom sportowy pozwala podopiecznym Mariusza Staszewskiego na jakiekolwiek nawiązanie walki z torunianami? Mimo nierównej postawy Apatora w tym sezonie to i tak ten zespół będzie wyraźnym faworytem spotkania.

    Jeśli zatem ostrowianie przegrają do końca sezonu wszystkie mecze, to zostaną pierwszą drużyną z kompletem porażek w fazie zasadniczej najwyższej klasy rozgrywkowej w XXI wieku.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Mateusz Cierniak postawił kropkę nad i. Gratulacje!

    Jak powiedział, tak zrobił i dzisiaj Mateusz Cierniak jest mistrzem świata juniorów. Wychowanek tarnowskiej Unii, aktualnie reprezentant Polski i Motoru Lublin, wczoraj na toruńskiej...