Strona główna Aktualności "Pająk" urzeka pracodawców, ale...

“Pająk” urzeka pracodawców, ale…

-

Wzięliśmy pod lupę Petera Kildemanda i jego sytuację w polskiej lidze. Popularny “Pająk” od trzech sezonów zawodzi na całej linii i po sezonie zmienia pracodawcę w celu “odbudowania swojej sportowej formy”. Prezesi łapią się na jego obietnice. Później przychodzi rozczarowanie i krótkie: goodbye.

Kildemand w 2014 roku zadebiutował w polskiej ekstralidze. Dwa pierwsze sezony może zaliczyć do udanych. W 2015 roku w drużynie Stali Rzeszów osiągnął średnią biegową na poziomie 2 punktów. Przy tym był waleczny na torze i nieustępliwy. Ustawiła się do niego kolejka prezesów, którzy chcieli go pozyskać. Wyścig po Duńczyka wygrała Unia Leszno. I stało się najgorsze – “Pająk” zaczął pikować. Leszczynianie bezradnie rozkładali ręce, gdy ich stranieri “woził ogony”. Po dwóch sezonach oddali go bez żalu.

Żużlowiec trafił do Unii Tarnów, gdzie chwilową obniżkę formy tłumaczył plejadą gwiazd w szeregach leszczyńskich Byków i zbyt dużą rywalizację o miejsce w składzie. Tarnowianie uwierzyli, ale szybko przekonali się, że Kildemand zamiast punktować opowiada bajki. Z Tarnowa trafił do Stali Gorzów. I znowu stara śpiewka – chce odbudować sportową formę.
Zawodnik z kiepskim refleksem na starcie na technicznym gorzowskim torze szybko przekonał się, że niewiele zwojuje. W Gorzowie po jednym sezonie dali sobie z nim spokój.

Gdy wydawało się, że Duńczyk może mieć problem ze znalezieniem pracodawcy, tylko się uśmiechał i zacierał ręce. Rybnik, Łódź, Gdańsk nawiązali z nim kontakt, jakby nie wiedzieli co jest grane i nie znali jego dokonań. Sytuacja pokazuje, że rynek żużlowy przeżywa poważny kryzys. Bo jak inaczej tłumaczyć, że przeciętny zawodnik, który zawiódł poprzednich pracodawców może przebierać w nowych ofertach i dobrze zarobić?
Kildemand ostatecznie zdecydował się na ofertę Wybrzeża Gdańsk i przenosi się do Trójmiasta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

MUSISZ PRZECZYTAĆ

Mistrz Polski na ostrym, finansowym zakręcie

Fogo Unia Leszno znalazła się na ostrym wirażu z powodu finansowej zadyszki. Czy to będzie ślizg kontrolowany, czy uślizg pokażą najbliższe tygodnie. Władze mistrza...