Strona głównaAktualnościPatryk Dudek niechcący ujawnił największą tajemnicę SEC

Patryk Dudek niechcący ujawnił największą tajemnicę SEC

-

Kwaśną minę mieli organizatorzy tegorocznych mistrzostw Europy, gdy w sieci internetowej niespodziewanie ukazał się kalendarz zawodów. Działacze trzymali go w tajemnicy. Jak się okazało, informacje wyciekły przypadkowo.

Wszystko przez Patryka Dudka – tak można najkrócej podsumować, to co się wydarzyło. Promotor mistrzostw Europy (SEC) toruńska firma One Sport, jak co roku, planowała dawkować emocje i po kolei odkrywać karty – gospodarza kolejnych turniejów o tytuł mistrza na Starym Kontynencie. Musieli być więc mocno zdziwieni działacze z grodu Kopernika, gdy kibice na forach internetowych zaczęli dyskutować o lokalizacji poszczególnych turniejów SEC’2022.

Czytaj więcej  Leszczyniacy pogrążą leszczyńską Unię?

Okazało się, że Patryk Dudek na swoim profilu facebookowym przedstawił swój rozkład jazdy na cały sezon 2022, przy okazji potwierdzając plotki dotyczące lokalizacji wszystkich tegorocznych finałów mistrzostw Europy. I masz babo placek!

(fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Na liście startowej SEC znajduje się dwóch Polaków: Patryk Dudek i Piotr Pawlicki

Wcześniej była mowa o zawodach w Rybniku i Gustrow. Dzisiaj już wiadomo, dzięki „pomocy” czy też potknięciu Dudka, że tegoroczne finały SEC rozpoczną się 2 lipca w Łodzi. Drugi turniej odbędzie się na 6 sierpnia w niemieckim Gustrow. Kolejne zawody zaplanowano 3 września w Rybniku i finałową batalię, czwarty turniej, 23 września w czeskich Pardubicach. Na liście startowej znajduje się dwóch Polaków: Dudek i Piotr Pawlicki. Oprócz biało-czerwonych udział w SEC’2022 mają zapewniony Duńczycy Mikkel Michelsen i Leon Madsen oraz Brytyjczyk Daniel Bewley.

Reklama

O kolejnych pięć miejsc w finałach SEC, żużlowcy powalczą w turnieju SEC Challenge, który odbędzie się 18 czerwca w słoweńskim Krsko. Stawkę uczestników rywalizacji o tytuł mistrza Starego Kontynentu uzupełni pięciu zawodników ze stałymi „dzikimi kartami”. Decyzje podejmie, wskazując nominowanych żużlowców biuro FIM Europe.

Reklama
- Advertisment -

Must Read

Po bolesnym laniu pomoże „Diabłom”?

Niemiecki pierwszoligowiec z Landshut przegrał w Gnieźnie różnicą aż 14 punktów. Dotkliwa porażka zabolała. Jak się okazało, był to ostatni dzwonek na ratowanie sytuacji....