Strona główna Aktualności W SGP to oni rozczarowali najbardziej

W SGP to oni rozczarowali najbardziej

-

Autor zdjęcia:Magazyn Żużel

Turnieje eliminacyjne Speedway Grand Prix IMŚ’2022 za nami. Zwycięzcy się cieszą. My jednak nie o triumfatorach, ale postanowiliśmy pochylić się nad największym rozczarowaniem. To największe sprawili: Grigorij Łaguta, Piotr Pawlicki i Jack Holder.

Reklama

Pawlicki dobrze zaczął zawody w Terenzano, wygrywając dwa biegi i posypało się. W dwóch następnych został wykluczony i do piątego startu nie wyjechał. Zawodnik, który zapowiada walkę o powrót do elity poległ w konfrontacji z zawodnikami, których duża część ma znacznie niższe notowania od kapitana leszczyńskich Byków. Wygląda jednak na to, że jego słaba postawa w Terenzano ma swoje obiektywne przyczyny. Dzisiaj Piotr Pawlicki poinformował na Facebooku o wypadku i jego skutkach:

Czytaj więcej  Janusz Kołodziej: już ustawia się po niego kolejka

– Wczoraj zawody zakończyłem po czterech wyścigach bez awansu do SGP Challenge. Od początku były duże problemy z przygotowaniem nawierzchni, jednym słowem nie było walki na torze, tylko walka z torem. Trzeci mój start okazał się pechowy dla mnie ponieważ koleina, w którą wjechałem będąc na prowadzeniu, wystrzeliła mój motocykl jak z katapulty, zero szans na reakcje a później duży dyskomfort i towarzyszący ból. Dziś mocno obite całe ciało, a największy problem jest z lewym barkiem i prawym nadgarstkiem. Jutro przejdę konkretne badania. Na razie moje ciało potrzebuje odpoczynku. Gratulacje dla wszystkich awansujących – napisał Pawlicki.

(fot. Magazyn Żużel) Słabszą postawę Piotr Pawlicki tłumaczy wypadkiem

Rozczarował również “Grisza” Łaguta. Wydawało się, że murowany kandydat do startu w finale Challenge, przebrnie eliminacje i za rok będzie startował z najlepszymi. Tymczasem, Rosjanin delikatnie określając: nie błyszczał.

Podobnie, jak Jack Holder w Gorican. Australijczyk jest czołowa postacią w PGE Ekstralidze i okazuje się, że miewa również słabsze dni. Taki właśnie zaliczył w sobotni wieczór w Chorwacji na stadionie zbudowanym przez rodzinę Pavliców.

Cieszy dobra postawa Tobiasza Musielaka, Patryka Dudka i Janisza Kołodzieja, którzy wygrali. Oprócz wymienionych do finału Challenge (odbędzie się w słowackiej Żarnowicy) zakwalifikował się również Paweł Przedpełski.

Zawody w Nagyhalasz

1. Rohan Tungate (Australia) 13+3 (3, 3, 2, 2, 3)

2. Martin Smolinski (Niemcy) 13+2 (2, 3, 3, 3, 2)

3. Jewgienij Kostygow (Łotwa) 12 (2, 3, 3, 1, 3)

4. Paweł Przedpełski (Polska) 11+3 (3, 2, 1, 2, 3)

——————————————————————–

5. Siergiej Łogaczow (Rosja) 11+2 (0, 2, 3, 3, 3)

6. Grigorij Łaguta (Rosja) 9 (3, 1, 2, 2, 1)

7. Kevin Wolbert (Niemcy) 8 (2, 0, 2, 2, 2)

8. Patrick Hansen (Dania) 7 (3, 2, 0, u, 2)

9. Oleg Michaiłow (Łotwa) 7 (2, 1, 3, 1, 0)

10. Dimitri Berge (Francja) 7 (1, 2, 1, 3, 0)

11. Kim Nilsson (Szwecja) 7 (1, 1, 1, 3, 1)

12. Victor Palovaara (Szwecja) 4 (0, 3, 0, 0, 1)

13. Marko Lewiszyn (Ukraina) 4 (1, w, 1, w, 2)

14. Eduard Krcmar (Czechy) 3 (1, 0, 2, -, -)

15. Milen Manew (Bułgaria) 2 (d, 1, 0, 0, 1)

16. Denis Fazekas (Węgry) 1 (0, 0, 0, 1, 0)

17. Roland Kovacs (Węgry) 1 (1)

18. Mark Barany (Węgry) 0 (d)

Czytaj więcej  Fogo Unia Leszno: do rekordu brakuje czterech zwycięstw

Zawody w Terenazano

1. Patryk Dudek (Polska) 14 (3, 2, 3, 3, 3)

2. Mikkel Michelsen (Dania) 12 (0, 3, 3, 3, 3)

3. Adam Ellis (Wielka Brytania) 11 (3, 1, 3, 2, 2) + 3 pkt w biegu dodatkowym

4. Max Fricke (Australia) 11 (2, 1, 2, 3, 3) +2 pkt w biegu dodatkowym

————————————————————–

5. Nicolas Covatti (Włochy) 10 (1, 3, 3, u, 3)

6. Anders Thomsen (Dania) 9 (3, 3, t, 2, 1)

7. Josef Franc (Czechy) 7 (2, d, 0, 3, 2)

8. Daniel Gappmaier (Austria) 7 (2, 0, 1, 2, 2)

9. Kai Huckenbeck (Niemcy) 7 (2, 2, 2, d, 1)

10. Jacob Thorssell (Szwecja) 7 (1, 1, 1, 2, 2)

11. Piotr Pawlicki (Polska) 6 (3, 3, w, w, -)

12. Timo Lahti (Finlandia) 5 (0, 2, 2, 1, d)

13. Paco Castagna (Włochy) 5 (1, 2, w, 1, 1)

14. Mathieu Tresarrieu (Francja) 3 (1, u, 2, d)

15. Valentin Grobauer (Niemcy) 2 (0, 0, 1, d, 1)

16. Jordan Dubernard (Francja) 1 (0, 1, w, u, -)

17. Michele Menani (Włochy) 0 (0, 0)

18. Daniele Tessari (Włochy) 0 (w)

Czytaj więcej  Patryk Dudek: przegraliśmy przez... pogodę

Zawody w Glasgow

1. Tobiasz Musielak (Polska) 15 (3, 3, 3, 3, 3)

2. Chris Holder (Australia) 13 (2, 3, 3, 2, 3)

3. Nicolai Klindt 12 (3, 1, 3, 3, 2)

4. Daniel Bewley (W. Brytania) 11+3 (1, 2, 3, 2, 3)

———————————————————-

5. Rasmus Jensen (Dania) 11+2 (3,2, 1, 2, 3)

6. Jaimon Lidsey (Australia) 10 (2, 3, 1, 3, 1)

7. (R1) Tomas Brennan (W. Brytania) 9 (2, 2, 3, 2)

8. Luke Becker (USA) 9 (2, 2, 2, 1, 2)

9. Erik Riss (Niemcy) 7 (0, 3, 2, 1, 1)

10. Charles Wright (W. Brytania) 7 (1, w, 2, 2, 2)

11. Lewis Kerr (W. Brytania) 6 (3, 2, 0, 1, 0)

12. Broc Nicol (USA) 3 (1, 0, 1, 0, 1)

13. Lasse Fredriksen (Norwegia) 3 (1, 1, 0, 0, 1)

14. Max Ruml (USA) 2 (u, 1, 1, 0, 0)

15. Steven Goret (Francja) 1 (0, 0, d, 1, 0)

16. (R2) Drew Kemp (W. Brytania) 1 (1, 0, 0, 0)

17. Tero Aarnio (Finlandia) 0 (0, -, -, -, -)

18. Bradley Wilson-Dean (Nowa Zelandia) 0 (t, w, -, -, -)

Czytaj więcej  Strącanie Byków z tronu. Przekombinowali?!

Zawody w Gorican

1. Janusz Kołodziej (Polska) 15 (3, 3, 3, 3, 3)

2. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 13 (1, 3, 3, 3, 3)

3. Robert Lambert (W. Brytania) 11+3 (3, w, 3, 3, 2)

—————————————————————

4. Jan Kvech (Czechy) 11+2 (3, 3, 2, 2, 1)

5. Oliver Berntzon (Szwecja) 11+1 (2, 2, 2, 3, 2)

6. Vaclav Milik (Czechy) 10 (3, 2, 1, 1, 3)

7. Aleksandr Łoktajew (Ukraina) 9 (0, 2, 3, 2, 2)

8. Roman Lachbaum (Rosja) 8 (2, 3, 1, 2, u)

9. Jack Holder (Australia) 7 (2, w, 0, 2, 3)

10. Daniils Kolodinskis (Łotwa) 6 (1, 1, 2, 1, 1)

11. Nicolas Vicentin (Włochy) 5 (2, 0, w, 1, 2)

12. Matic Ivacic (Słowenia) 4 (0, 2, 2, d, d)

13. Anze Grmek (Słowenia) 4 (1, 1, d, 1, 1)

14. Jakub Valkovic (Słowacja) 2 (0, 1, 1, 0, 0)

15. Nick Skorja (Słowenia( 2 (1, w, 1, -, -)

16. Miran Praznik (Słowenia) 1 (u, 1)

17. Andrei Popa (Rumunia) 0 (0, 0, w, w, -)

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

Osłabiony GKM przyjeżdża do Leszna

W Lesznie bardziej żyją karami, jakie spadły na trenera Piotra Barona i toromistrza Jana Chorosia (pokłosie przygotowania toru na Fogo Unia - Betard Sparta),...