Strona główna I i II liga Plejada gwiazd i kobieta u steru

Plejada gwiazd i kobieta u steru

-

W cyklu “Historie klubów”

Stal Rzeszów to kawał pięknej historii polskiego żużla. Zespół dwa razy sięgał po Drużynowe Mistrzostwo Polski, a w XXI wieku, gdy sytuacja klubu nie wyglądała za dobrze, to do akcji wkroczyła Marta Półtorak. Kobieta, która sprawiła, że nad Wisłokiem jeździły gwiazdy.

Początki sekcji żużlowych w Rzeszowie sięgają 1948 roku. Utworzono wtedy pierwszą w Rzeszowie sekcję żużlową pod nazwą Gwardia, a w latach 1949-1950 zespół startował w rozgrywkach II ligi. Osobnym klubem była Stal. Obie drużyny rywalizowały od 1951 roku w okręgu rzeszowskim w rozgrywkach maszyn przystosowanych, lecz trwało to kilka lat.

Potęga

Od 1955 roku nie było już żadnych centralnych sekcji, a w lidze przywrócono drugi poziom rozgrywkowy. Honoru Rzeszowa broniła Stal, która stopniowo rosła w siłę. Jeszcze rok przed startem ligi Tadeusz Fedko i Romuald Iżewski przystąpili do realizacji pomysłu budowy pierwszego polskiego silnika do motocykla żużlowego. Silnik, który zrewolucjonizował czarny sport, otrzymał nazwę FIS-1 (Fedko, Iżewski, Stal-1). Przez kilka lat FIS-y były podstawowym sprzętem reprezentacji Polski.

Stal Rzeszów już w 1957 roku wywalczyła awans do ówczesnej pierwszej ligi. Świetnie jeździł przede wszystkim Eugeniusz Nazimek, który tworzył sobie pomnik legendy rzeszowskiego żużla już za życia. W 1958 roku Stal na rok spadła z najwyższej klasy rozgrywkowej. Gdy w sezonie 1960 zespół wrócił do elity, to nie było już w nim Nazimka, który zginął tragicznie na torze rok wcześniej.

Reklama

W Rzeszowie mimo to udało się zbudować fascynujący skład oparty na: liderze polskiej kadry Florianie Kapale, Janie Malinowskim oraz Stefanie Kępie. Cenne punkty dokładał także Janusz Kościelak. Ta czwórka zawodników stanowiła monolit i poprowadziła rzeszowski klub do dwóch tytułów DMP z rzędu (1960-1961). Rzeszowianie nie mieli sobie równych, a sukcesy kontynuowali także w następnych latach. Sezony 1962-1963 przyniosły srebrne medale, a rok 1966 brąz. Warto dodać, że niezawodny Florian Kapała dwukrotnie sięgał po Indywidualne Mistrzostwo Polski jako zawodnik Stali.

Ligowe kłopoty

Z biegiem czasu wysoka pozycja Stali Rzeszów w polskim żużlu zaczęła topnieć. W 1969 roku rzeszowianie z hukiem spadli do II ligi i zakończyła się pewna piękna karta w historii klubu. Zespół ze stolicy Podkarpacia czekał na powrót do elity ponad dekadę, ale wreszcie udało się tego dokonać w sezonie 1981.

Czytaj więcej  Lech Kędziora : Ja stawiałem na finał Bydgoszcz-Ostrów

Po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej rzeszowianom jednak nie było łatwo. Klub co rok walczył rozpaczliwie o utrzymanie. Dwukrotnie ratował się przed spadkiem w barażach, a miało to miejsce w 1984 roku oraz cztery lata później. Pocieszeniem dla Stali mogły być pojedyncze wyskoki zawodników w imprezach indywidualnych. Przykładem jest Grzegorz Kuźniar i zdobyty przez niego brązowy medal IMP w 1986 roku.

(fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Stal Rzeszów dzisiaj startuje w II lidze

Od sezonu 1990 rzeszowianie cały czas przeskakiwali między dwoma poziomami rozgrywek. W klubie nie było stabilizacji i dobrych wyników, ale pojawiła się zdolna młodzież, która robiła nadzieję na przyszłość. Wśród wychowanków Stali byli m.in. Piotr Winiarz, Maciej Kuciapa, Rafał Wilk, czy też Rafał Trojanowski.

W 1994 roku Stal ponownie awansowała do ówczesnej I ligi i zagościła w niej na kilka lat. Znów nie było łatwo się utrzymać, ale wiele wynagrodził sezon 1998. Drużyna pod nazwą Van-pur zajęła 3. miejsce w lidze. Trzon zespołu stanowili Antonin Kasper, Joe Screen, Piotr Świst oraz Maciej Kuciapa.

To, co dobre jednak szybko się kończy. Po świetnym sezonie Van-Pur przestał być sponsorem tytularnym klubu, a rzeszowianie przestali jeździć na miarę swojego potencjału. W 1999 roku zajęli ostatnie miejsce w lidze i znów spadli.

Kobieta, która zdziałała cuda

W 2004 roku otworzył się zupełnie nowy rozdział w historii rzeszowskiego żużla. Sponsorem tytularnym klubu została firma Marma Polskie Folie, a prezesem Marta Półtorak. Dwukrotny mistrz Polski zyskał nowy oddech. W 2005 roku drużyna awansowała do Ekstraligi.

Czytaj więcej  Legenda Apatora: To Grudziądz jest faworytem

Marta Półtorak wspierała klub finansowo do końca 2014 roku. Przez ten okres w Rzeszowie jeździły największe gwiazdy światowego żużla. Mowa m.in. o Nickim Pedersenie i Jasonie Crumpie. Często klub z Rzeszowa miał bardzo mocny skład, ale nie przekładało się to na medale DMP (najbliżej było w 2007 roku – 4. Miejsce). Ba, Stal nawet dwukrotnie spadała z ligi, co oczywiście mocno irytowało panią prezes. Półtorak bardzo przeżyła też śmierć Lee Richardssona w 2013 roku wskutek obrażeń po upadku w meczu ze Spartą Wrocław.

Podsumowując jednak działania pani prezes, to najważniejsze było, że w klubie była stabilizacja finansowa. Stal działała prężnie, a po odejściu Marty Półtorak wszystko zaczęło zanikać. Co prawda w 2015 roku klub utrzymał się w Ekstralidze, ale później nie otrzymał licencji na starty w tej lidze w sezonie 2016.

Prezes od diamentów

Gdy zabrakło Marty Półtorak, to w rzeszowskim żużlu zaczęły się dziać rzeczy niestworzone. W pewnym momencie klub przejął Ireneusz Nawrocki. Miało to miejsce dokładnie przed sezonem 2018 tuż po spadku Stali do II ligi. Biznesmen obiecywał, że stworzy w Rzeszowie potęgę, a sam zorganizował cykl zawodów, w którym najlepsi otrzymywali diamenty.

Reklama

Rzeszowianie dysponowali ultra mocnym składem jak na warunki najniższej klasy rozgrywkowej. Z żurawiem na plastronie jeździli m.in. czterokrotny indywidualny mistrz świata Greg Hancock oraz doświadczony Tomasz Jędrzejak. W trakcie sezonu Jędrzejak opuścił nas, popełniając samobójstwo. Stal wygrała ligę, a Nawrocki nie uregulował wszystkich należności. Choćby do dziś wdowa po Tomaszu Jędrzejaku jeszcze nie otrzymała zaległych pieniędzy.

Nawrocki narobił szumu, a Stal nie otrzymała licencji na sezon 2019. Liga zniknęła z miasta na rok, po czym w sezonie 2020 do rywalizacji w II lidze przystąpił RzTŻ Rzeszów. Rok później klub występował w rozgrywkach, mając w członie nazwę Stal.

Na razie zespół jeździ w II lidze i musi ustabilizować się pod wieloma względami, aby móc walczyć o powrót do dawnych lat świetności.

Reklama

Must Read

Dzisiaj “Żużel” w TV. Ale go nie polecamy

Dzisiaj wieczorem telewizja Canal+ proponuje film "Żużel". Wcześniej był on wyświetlany w kinie. Kto z Państwa jeszcze go nie obejrzał, dzisiaj ma taką okazję...