More
    Strona głównaAktualnościPrzemysław Pawlicki jednak zostaje w ekstralidze?

    Przemysław Pawlicki jednak zostaje w ekstralidze?

    -

    Z deszczu pod rynnę może trafić Przemysław Pawlicki, jeśli zdecyduje się kontynuować starty w PGE Ekstralidze. Jedynym klubem z najwyższej klasy rozgrywkowej, który wykazuje zainteresowanie zawodnikiem z Leszna, okazuje się beniaminek – Cellfast Wilki Krosno.

    Starszy z braci Pawlicki, według naszej oceny, po bardzo słabym sezonie powinien zejść piętro niżej (do 1.ligi) odbudować się, nabrać pewności i za rok spróbować wrócić do elity. Tymczasem, zawodnik ZOOLeszcz GKM Grudziądz znalazł się na liście życzeń prezesa Grzegorza Leśniaka z Krosna i wszystko wskazuje, że panowie dobiją targu.

    Czytaj więcej  "Kowale" mają duży apetyt
    (fot. Magazyn Żużel /Mariusz Cwojda) Przemysław Pawlicki znalazł się na liście życzeń prezesa Grzegorza Leśniaka z Krosna

    Pawlicki początkowo chciał zostać w Grudziądzu, ale klub nie był zainteresowany kontynuowaniem współpracy. Przemek spędził w GKM pięć sezonów. Tegoroczny okazał się fatalny pod kątem wyniku sportowego i przelała się czara goryczy.

    Reklama

    W Krośnie jednak wcale nie będzie łatwiej. Wręcz przeciwnie – dwa razy trudniej. O ile w Grudziądzu miał Pawlicki kilku mocnych kolegów w zespole, to w klubie z Podkarpacia światła jupiterów będą skierowane na niego. Tym samym, oczekiwania wyniku mogą być nieporównywalnie większe niż na stadionie przy Hallera.

    Czy Pawlicki podejmie rękawicę? Strony podobno już rozmawiają o szczegółach współpracy.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Francis Gusts nie boi się powtórki blamażu, a Andrzej Lebedevs marzy...

    FIM ogłosiło niedawno listę miast - gospodarzy cyklu Speedway Grand Prix. Siódmą rundę cyklu zorganizują Łotysze na stadionie w Rydze. Pytamy Andrzeja Lebedevsa i...