More
    Strona głównaAktualnościPrezes Srzydlewski po odwołanym meczu w Łodzi: „Telewizja kłamie”

    Prezes Srzydlewski po odwołanym meczu w Łodzi: „Telewizja kłamie”

    -

    Rozmowa z Witoldem Skrzydlewskim – honorowym prezesem Orła Łódź

    Jeszcze dobrze nie zaczął się sezon, a pan już mówi o skandalu i o tym, że telewizja kłamie.

    A jest inaczej? Telewizja Canal+ kłamie mówiąc, że tor w Łodzi nie nadawał się do jazdy. Zgodziły się oba kluby, zgodę wyraził też ROW Rybnik i z niewielkim poślizgiem, około godziny 18:00 można było rozpocząć ten mecz. Ale telewizja robiła wszystko, żeby mecz przełożyć. Pokazywali jedną kałużę na murawie i poinformowali nas, że o godzinie 18:00 oni meczu na pewno nie pokażą.

    Znając pana, pewnie jakieś konsultacje z prawnikami już były.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video

    Nie rozmawiałem jeszcze. Zobaczymy jak ta sprawa się zakończy. Może telewizja będzie chciała przekazać swoim widzom prawdę i przyzna się, że mecz spokojnie mógł się odbyć, ale oni mieli jednak inne plany? Może zechcą udowodnić, że to ja kłamię? Więc wtedy, będziemy nad tym pracować z prawnikami. Różnie o mnie mogą mówić, ale ja naprawdę nie jestem szalony. Jakby się tor nie nadawał do jazdy, to byłbym pierwszy za tym, żeby ten mecz przełożyć na inny termin! Ale była słoneczna pogoda, na stadion weszli ludzie, a telewizja urządza sobie jakiś kabaret. Tak naprawdę spokojnie zawodnicy mogli wyjechać. Byłby pięknie przyczepny tor i emocjonujące zawody.

    Czytaj więcej  Którego juniora Unia odeśle na trybuny?

    Szef żużla w Canal+ napisał krótki komentarz: tor.

    A co ten człowiek może napisać? On był tutaj? On obejrzał ten tor? Czy może zobaczyć jedną kałużę, którą kolega operator pokazywał na trawie, bo dostał takie polecenie? Na tej podstawie mecz został przełożony? Bo powtarzam, sędzia, komisarz toru i oba kluby, były za tym, żeby ten mecz się odbył. Oczywiście teraz spodziewam się, że i sędzia i komisarz zmienią jednak nagle zdanie, żeby ich nie wywalili i powiedzą tak, jak im telewizja każe. Nie będę tym zaskoczony. Ten człowiek z Canal + mówi mi, że tor przyjął za dużo wody? Nie chcę tego komentować, bo powiedziałbym dosadniej, kto za dużo czegoś przyjął. Ale nie potrzebuję więcej problemów.

    Reklama

    Ale jak my w taki sposób chcemy promować sport żużlowy, to promocja żadna z tego nie będzie. Ja tyle razy mówiłem, żeby ten żużel dać do telewizji publicznej. A ten żużel zdycha i jak on zdechnie, to nie wiem co będzie z tymi wspaniałymi działaczami i prezesami. Gdzie oni pójdą i gdzie oni będą o tych swoich sukcesach opowiadać? Dlaczego nie oddali żużla telewizji publicznej? Oddaliśmy to do Canal+ za jakieś śmieszne pieniądze. W publicznej telewizji, nawet jakby im oddali transmisje za darmo, przynajmniej byłaby promocja i znacznie więcej widzów. Bez żadnych pakietów, opłat i innych. Wtedy byłaby promocja żużla, a teraz jest promocja nie powiem czego.

    Reklama
    - Advertisment -

    Must Read

    Mateusz Cierniak postawił kropkę nad i. Gratulacje!

    Jak powiedział, tak zrobił i dzisiaj Mateusz Cierniak jest mistrzem świata juniorów. Wychowanek tarnowskiej Unii, aktualnie reprezentant Polski i Motoru Lublin, wczoraj na toruńskiej...