More
    Strona głównaAktualnościStal Gorzów bojowo nastawiona. A Falubaz Zielona Góra?

    Stal Gorzów bojowo nastawiona. A Falubaz Zielona Góra?

    -

    Stal Gorzów czy Falubaz Zielona Góra, która z lubuskich drużyn ma większe szanse na sukces? Prezes Stali Gorzów Marek Grzyb mówi, że w 2020 roku celem drużyny jest awans do play off. Krzysztof Kasprzak twierdzi, że jego zespół może okazać się tzw. czarnym koniem rozgrywek, który powalczy o medal, nawet o tytuł mistrzowski. Optymizm towarzyszy również przygotowaniom do sezonu w Stelecie Falubazie Zielona Góra.

    W Zielonej Górze presja wyniku jest duża. Właściciel klubu inwestuje pieniądze i oczekuje wyniku. Przyzwyczajony do sukcesów w biznesie nie wyobraża sobie porażek w sporcie. W tym roku, Stelmet Falubaz Zielona Góra zakończył sezon na 4 miejscu. Właściciel nie zadowolił się awansem drużyny do play off. Poleciały głowy prezesa klubu Adama Golińskiego i menadżera Adama Skórnickiego. To tylko pokazuje, jak duża presja ciąży na zawodnikach, opiekunach zespołu i sternikach klubu.  Za sterem w Falubazie stanęli Wojciech Domagała jako prezes i Piotr Żyto w roli menadżera. Ten drugi dokonał analizy i na pierwszy ogień pójdą zmiany dotyczące przygotowania toru. Żyto znalazł wspólny język z toromistrzem Adamem Warecki, z którym nie zawsze potrafił porozumieć się Skórnicki.

    Stal Gorzów wzmocniła się, pozyskując Nielsa Kristiana Iversena. Duńczyk wcześniej startował w „Stalówce” i gorzowianie wiedzą na co go stać, znają jego plusy i minusy. Falubaz Zielona Góra sięgnął po Antonio Lindbaecka. Szwed posiada spore doświadczenie w polskiej lidze, ale czy jego transfer można ocenić na tym samym poziomie, co powrót „PUKa” do grodu nad Wartą? Rzecz dyskusyjna.

    Reklama

    Po jednej stronie, w Stali Gorzów: Bartosz Zmarzlik, Krzysztof Kasprzak i Iversen oraz Szymon Woźniak i Anders Thomsen. Po drugiej, w Falubazie Zielona Góra – Patryk Dudek, Martin Vaculik, Piotr Protasiewicz, Lindbaeck i Michael J. Jensen. Bartosz Zmarzlik znajduje się na fali wznoszącej i pójdzie wyżej.

    Patryk Dudek ma za sobą słaby sezon. Problemy sprzętowe uniemożliwiły mu rozwinięcie skrzydeł na miarę oczekiwań. Liderem zielonogórskiego teamu był w tym roku Vaculik. Słowak wykręcił średnią biegową na poziomie ponad 2 pkt i naszym zdaniem, jest zawodnikiem bardziej regularnym w lidze niż Krzysztof Kasprzak. „Kasper” zbroi się sprzętowo, ale czy poprawi swoje wyniki?

    Reklama

    Następne nazwiska w szeregach Stali Gorzów: Woźniak lub Iversen. Naszym zdaniem, większą stabilizację formy osiągnie Polak. Falubaz Zielona Góra może przebić obu zawodników Stali Gorzów pod warunkiem, że Protasiewicz wróci do formy z 2016 (śr. bieg 2,14) i 2017 (2,00). „Protas” chce się odbudować. Rzuci wszystko na jedną szalę. Być może pomoże mu wycofanie się z rywalizacji w lidze szwedzkiej. Zdecydował o tym kilka tygodni temu. Będzie miał więcej czasu na polską ligę i przede wszystkim uniknie zmęczenia towarzyszącego wyjazdom do Szwecji i startom w zawodach. Zobaczymy.

    Niedoceniany na polskich torach jest trochę Jensen. Duńczyk tworzy silną tzw. drugą linię w zespole Falubaz Zielona Góra, której nie będzie po wprowadzeniu nowej tabeli biegów. Zaryzykujemy twierdzenie, że Jensen oraz Thomsen w Stal Gorzów mogą okazać się niezwykle ważnymi ogniwami i dostarczycielami bezcennych punktów. Oby!

    Reklama

    Języczkiem u wagi będzie postawa juniorów. Kto ma lepszych: Falubaz Zielona Góra czy Stal Gorzów? Sytuację gorzowian w formacji juniorskiej pokrzyżował Rafał Karczmarz, który postanowił zakończyć karierę. Kibice w Gorzowie mają nadzieję, że wróci i pomoże kolegom w lidze, ale na piątkowej prezentacji drużyny go nie było i to tylko potwierdza, że Stal Gorzów prawdopodobnie straciła swojego najbardziej doświadczonego młodzieżowca. Mateusz Bartkowiak i Wiktor Jasiński mają sporo talentu, ale czy na tyle dużo, by w każdym meczu przywozić po kilka punktów?

    Reklama

    Zielonogórscy juniorzy mogą – jak to się mówi – odpalić w każdej chwili. Przebłyski mieli w tym roku, zwłaszcza na swoim torze – Norbert Krakowiak i Mateusz Tonder. Obaj na pewno dają nadzieję kibicom Falubaz Zielona Góra, ale czy zagwarantują zdobycze punktowe? Podobnie, jak w Stali Gorzówe także w Falubazie Zielona Góra, formacja juniorska stanowi duży znak zapytania. Krakowiak w tym roku zakręcił się w okolicach średniej biegowej na poziomie 1 pkt, ciut więcej osiągnął Karczmarz. Pozostali młodzieżowcy Falubazu Zielona Góra i Stali Gorzów punktowali poniżej średniej na poziomie jednego punktu.
    Podsumowując, obie lubuskie drużyny i Stal Gorzów, i Falubaz Zielona Góra dysponują zbliżonym potencjałem. Czy wystarczy on, by mogły skutecznie powalczyć o play off i medale?

    Napiszcie w komentarzach pod tekstem, co o tym, sądzicie

     

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Czy kierownictwo Speedway Grand Prix przemyca rosyjskich żużlowców do elity?

    Po to, by wzmocnić rywalizację i podnieść poziom sportowy mistrzostw świata. Coraz częściej pojawiają się głosy, że FIM (Światowa Federacja Motocyklowa) i dyrekcja SGP...