Strona główna Aktualności Stal vs Włókniarz: dwugłos prezesów przed zielonym stolikiem

Stal vs Włókniarz: dwugłos prezesów przed zielonym stolikiem

-

Reklama

Mecz Moje Bermudy Stal Gorzów – Eltrox Włókniarz Częstochowa przeniósł się z żużlowego toru do mediów społecznościowych. Na razie, bo ostatecznie trafi na zielony stolik. W każdym razie ostatecznego wyniku starcia nie znamy, co oznacza, że emocje nadal trwają.

Sprawa wygląda tak. Piątkowe ligowe spotkanie Moje Bermudy Stali Gorzów z Eltrox Włókniarzem Częstochowa przerwano po 10 wyścigu z powodu awarii prądu na stadionie. Wynik brzmiał 32:28 i do końca było jeszcze pięć biegów do rozegrania. Sędzia zawodów Paweł Słupski, powołując się na art.732 regulaminu Drużynowych Mistrzostw Polski, przerwał mecz i przekazał sprawę do Komisji Orzekającej Ligi, która ma zdecydować co dalej?

Mecz Stal-Włókniarz trwa nadal (fot. Magazyn Żużel)

– Wygrywamy mecz a tu… Po 10. biegu wynik powinien zostać zaliczony. Byliśmy dzisiaj lepsi, wszyscy to widzieliśmy. Apeluję o rozsądek i wzajemny szacunek w sporcie – napisał na swoim facebookowym profilu zaraz po decyzji po przerwaniu zawodów prezes Stali Gorzów, Marek Grzyb.

Czytaj więcej  Stal vs Włókniarz: Jak nie urok, to...pożar

– Żeby było w duchu sportowej walki, to dokończmy lub odjedźmy ten mecz raz jeszcze. Wiem, że regulaminowo możemy domagać się walkowera, ale nie chcemy tego robić. Niech lepszy pokaże na torze swoją wyższość, niech wygra sport. Wierzę w sprawiedliwą decyzję ekstraligi w tym zakresie – skomentował w mediach społecznościowych prezes Eltrox Włókniarza, Michał Świącik.

Gorzowianie chcą utrzymania wyniku. Częstochowa proponuje dokończenie meczu lub powtórzenie. Jest jeszcze trzecie możliwe rozstrzygnięcie – walkower, gdyż gospodarz nie zapewnił warunków do rozstrzygnięcia zawodów. Ale jesteśmy dalecy od tego typu rozstrzygnięć, gdyż nikt celowo nie działał. Niech zwycięży sportowa rywalizacja.

Jesteśmy ciekawi, jaka jest Państwa ocena sytuacji i propozycja rozstrzygnięcia meczu. Podzielcie się swoimi przemyśleniami, wpisując je w komentarzach na naszym portalu lub na Facebooku.

Musisz przeczytać

Miłość do żużla z długim stażem

Zbigniew Wachowski fanem żużla i leszczyńskiej Unii jest od 1951 roku. Jako kibic debiutował na... I memoriale im. Alfreda Smoczyka. Opowiada nam o czarnym...