More
    Strona głównaI ligaAforti Start GnieznoStart do utrzymania potrzebuje (chyba) niemożliwego

    Start do utrzymania potrzebuje (chyba) niemożliwego

    -

    Po trzynastu kolejkach eWinner 1. Ligi całe Gniezno drży. Start jest o krok od spadku i przed ostatnim meczem fazy zasadniczej nie wszystko leży w jego rękach.

    Aforti Start Gniezno toczy rozpaczliwą walkę o utrzymanie z ROW-em Rybnik. W trzynastej kolejce zespół z Gniezna udał się na wyjazd do Łodzi, gdzie mierzył się z H. Skrzydlewska Orłem Łódź. Tam gnieźnianie byli zdecydowanie słabsi, przegrywając 37:52. ROW z kolei wywalczył bardzo cenny punkt bonusowy w Landshut. Przegrał 38:52, ale w pierwszym spotkaniu triumfował 53:37, co pozwoliło mu wygrać dwumecz.

    Czytaj więcej  Prezes GKM: „Widać czarno na białym, czego brakuje”

    Ten punkt postawił ROW w lepszej sytuacji w tabeli. Podopieczni Antoniego Skupienia mają dziewięć punktów, a Aforti Start Gniezno o punkt mniej. O wszystkim zadecyduje ostatnia kolejka, gdzie obie drużyny pojadą na własnym torze.

    Ciąg dalszy tekstu pod materiałem video:

    W sobotę ROW zmierzy się z H. Skrzydlewska Orłem Łódź. Zwycięstwo w każdym rozmiarze da rybniczanom pewne utrzymanie.

    Start z kolei nie dość, że musi się oglądać na bezpośredniego rywala w walce o ligowy byt, to jeszcze w niedzielę zmierzy się ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. Max Fricke i spółka zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli, więc Start będzie miał piekielnie trudno o zwycięstwo.

    Czytaj więcej  Piotr Żyto: bardzo liczę na Grześka

    Nadzieją dla gnieźnian może być jedynie pierwszy pojedynek z Falubazem, który sensacyjnie zakończył się remisem. Trudno jednak się spodziewać, by drugi raz zespół z pierwszej stolicy Polski mógł aż tak postawić się zielonogórzanom.

    Reklama

    eWinner 1. Liga jest bardzo wyrównana, ale jak to w sporcie drużynowym bywa, ktoś musi opuścić ligę. Działacze Startu jeszcze 2-3 lata temu snuli plany o awansie do PGE Ekstraligi, a zaraz może się okazać, że będą musieli budować wszystko od nowa. Najniższa klasa rozgrywkowa jest już za rogiem.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    Mateusz Cierniak postawił kropkę nad i. Gratulacje!

    Jak powiedział, tak zrobił i dzisiaj Mateusz Cierniak jest mistrzem świata juniorów. Wychowanek tarnowskiej Unii, aktualnie reprezentant Polski i Motoru Lublin, wczoraj na toruńskiej...