Rzeszowskie Towarzystwo Żużlowe zdążyło skompletować dokumenty, pozałatwiać formalności i co najważniejsze zabezpieczyć budżet, który umożliwi wrócić na ligowe tory. Rzeszowianie reaktywowali zespół pod nowa nazwą RzTŻ.

W jego kadrze znaleźli się: Patryk Rolnicki, Edward Mazur, Patrick Hansen, Kenneth Hansen, Ilja Czałow, Stanisław Burza, Mateusz Majcher, Konrad Mikłoś.
Rolnicki po rozstaniu z GKM Grudziądz był łączony z Wilkami Krosno, ale ostatecznie przyjął ofertę RzTŻ i w grodzie nad Wisłokiem bardzo na niego licza. Mazur w przeszłości reprezentował barwy Stali i zna rzeszowskie środowisko.

Duży bagaż doświadczenia powinien wnieść do zespołu Stanisław Burza, który z niejednego pieca jadł chleb. Ilja Czałow poczynił postępy i ciągle się rozwija. Ciekawe co zaprezentują przy Hetmańskiej Duńczycy – Patrick i Kenneth Hansen. W II lidze każdego z ich stać na dwucyfrowy wynik.

Kibice i działacze odetchnęli z ulgą. rzeszowski żużel wraca na mapę Polski i to jest najlepsza wiadomość tej jesieni. Drużyna ma czas do wiosny, by jak najlepiej przygotować się do startów w II lidze i nie zawieść kibiców.
JEDNA DRUŻYNA, JEDNO MARZENIE! Takie hasło przewodnie przyświeca reaktywacji ligowego speedwaya w grodzie nad Wisłokiem.

Na zdjęciu: Patrick Hansen, Edward Mazur, Patryk Rolnicki i Stanisław Burza, czyli nowe twarze w RzTŻ Rzeszów
fot.RzTŻ