Strona główna Zawodnicy Tai Woffinden. Brytyjski król żużla

Tai Woffinden. Brytyjski król żużla

-

Autor zdjęcia:Magazyn Żużel

Rozpoczynamy publikację nowego cyklu „Biografie zawodników”. Chcemy w nim sukcesywnie przedstawiać sylwetki żużlowców startujących w polskich ligach żużlowych. Publikacje z tego cyklu znajdziecie na naszej stronie w zakładce Strefa Kibica/Zawodnicy. Na początek Tai Woffinden

Reklama

W 2010 roku zaproponowano mu stałą dziką kartę do cyklu Grand Prix. Przyjął ją wbrew woli ojca. Nie był przygotowany na rywalizację z najlepszymi. Trzy lata później wrócił do cyklu odmieniony i rozpoczął swój marsz po ważne miejsce w historii żużla.

Tai Woffinden urodził się 10 sierpnia 1990 roku w Scunthorpe. Brytyjczyk od samego początku swojego życia był szybki. Przyszedł na świata o godzinie 5:50, ważąc 4100 gramów. Gdy Tai miał cztery lata jego rodzice postanowili, że przeprowadzają się całą rodziną do Australii. Ich nowym miejscem zamieszkania było Perth.

Czytaj więcej  Matej Zagar. Żużlowiec w mundurze

Ojciec Taia, Rob przed wyjazdem do Australii jeździł na żużlu w drużynie Scunthorpe Scorpions. Później zaraził syna miłością do motocykli. W 2006 roku Tai był zdecydowany na debiut w lidze angielskiej na trzecim poziomie rozgrywkowym. Rodzina Woffindenów wróciła na stałe do Anglii, aby umożliwić Taiowi rozwój. Na pierwszym treningu debiutantowi zerwał się łańcuch w motocyklu i spowodował jego upadek. Były to złe miłego początki.

(fot. Magazyn Żużel/Mariusz Cwojda) Tai Woffinden. Brytyjski król żużla

W pierwszym sezonie na angielskich torach Tai Woffinden przywoził średnio 10,77 pkt/mecz, a dodatkowo zadebiutował także w Premier League w barwach Sheffield Tigers. Stopniowy rozwój zapewnił mu w 2008 roku angaż w polskiej lidze. Z usług Brytyjczyka skorzystał Włókniarz Częstochowa. Na 18. urodziny otrzymał od klubu malucha, którego później przeznaczył na aukcję charytatywną.

Czytaj więcej  Ernest Koza. Wychowany w "jaskółczym gnieździe"

W 2010 roku Tai Woffinden przyjął dziką kartę od organizatorów Grand Prix i zadebiutował w nim jako stały uczestnik. Nie wspierał go już jego ukochany ojciec, który zmarł na raka. Był to cios dla młodego Brytyjczyka, który stracił najważniejszą osobę w swoim zespole. W cyklu Grand Prix kompletnie sobie nie poradził. Jego tata przewidział taki scenariusz przed swoją śmiercią.

Do rywalizacji z najlepszymi żużlowcami na świecie Woffinden powrócił w 2013 roku. Zrobił to w najlepszym możliwym stylu. Zdobył tytuł indywidualnego mistrza świata. Brytyjczyk pięć razy stanął na podium, z czego raz na najwyższym stopniu w Pradze. Sezon zakończył ze złotym medalem na szyi, choć w trakcie sezonu zmagał się z kontuzją obojczyka.

Od sezonu 2013 Woffinden zyskał zupełnie inny status w światowym żużlu. Brytyjczyk wdarł się przebojem do czołówki i jeszcze dwukrotnie sięgał po indywidualne mistrzostwo świata (2015,2018). Na swoim koncie ma także dwa srebrne medale oraz jeden brązowy. Jest niewątpliwym liderem reprezentacji Wielkiej Brytanii, z którą zdobył srebro Drużynowego Pucharu Świata w 2016 roku oraz dwa lata później srebro w Speedway of Nations.

Woffindena nie omijają groźne kontuzje. Najgorsza przytrafiła mu się w 2019 roku, kiedy złamał krąg TH4. Brytyjczyk przepracował wtedy okres zimowy najciężej w karierze, ale był zmuszony pół sezonu odpoczywać od żużla. Właśnie w tamtym okresie wypadł pierwszy raz z czołowej czwórki Grand Prix od 2013 roku.

W polskiej lidze od 2012 roku Tai Woffinden reprezentuje Betard Spartę Wrocław. Brytyjczyk ma żonę Faye i dwie córki: Rylee-Cru oraz Calle.

Reklama


Html code here! Replace this with any non empty raw html code and that's it.

Must Read

W Łodzi będzie trzęsienie ziemi?

Rozmowa z Norbertem Kościuchem – zawodnikiem Orła ŁódźSukcesu w Łodzi nie było. Może być trzęsienie ziemi…Może tak być. Naprawdę może tak być. Znając prezesa...