More
    Strona głównaAktualnościTomasz Bajerski o wydarzeniach na meczu: „Jutro będziemy się z tego śmiać”

    Tomasz Bajerski o wydarzeniach na meczu: „Jutro będziemy się z tego śmiać”

    -

    Trener poznańskich „Skorpionów” Tomasz Bajerski drugi raz w tym sezonie wygrał wielkopolskie derby na stadionie im. Floriana Kapały w Rawiczu. Ale pierwszy dwumecz z „Niedźwiadkami” przegrał.

    Dużo działo się na sobotnich derbach w grodzie Przyjemskiego. Mobilizacja, walka, emocje, nerwy i dodatkowe atrakcje. Tak najkrócej można podsumować zawody, w których SpecHouse PSŻ pokonał Metalikę Recycling Kolejarza Rawicz 49:41.

    Tomasz Bajerski w przeszłości był uczestnikiem największych derbowych pojedynków w polskiej lidze. Słynne konfrontacje Torunia z Bydgoszczą, czy Gorzowa z Zieloną Górą były wielkimi wydarzeniami. I to nie tylko w sferze sportowej, chociaż dostarczały emocji bardzo dużo.

    Czytaj więcej  Tomasz Bajerski m.in. o rozstaniu z Apatorem: „Od sierpnia zacząłem odczuwać brak zaufania”

    – Tu było jeszcze lepiej, było dobrze. Derby rządzą się swoimi prawami – mówi o konfrontacji dwóch wielkopolskich drugoligowców trener Tomasz Bajerski.

    @magazynzuzel.pl

    #żużel #zuzel #speedway #pszpoznan #tomaszbajerski #derby

    ♬ dźwięk oryginalny – magazynzuzel.pl

    Poznaniacy musieli radzić sobie bez Jonasa Saiferta-Salka, który już w pierwszej fazie zawodów (trzeci bieg) uległ wypadkowi i z kontuzją trafił do szpitala. Absencja Duńczyka wymusiła dodatkowe ruchy taktyczne w zespole, które przyniosły efekty. Goście w końcówce rywalizacji osiągnęli przewagę. Prowadzenia nie oddali do końca meczu.

    Reklama

    Podczas zawodów doszło do kilku wypadku. Niektóre sytuacje na torze, ale również poza nim, można uznać za kontrowersyjne. Sędzia meczu i przedstawiciele Głównej Komisji Sportu Żużlowego (był na meczu Zbigniew Fiałkowski, jako przewodniczący jury) opisali zdarzenia w protokole zawodów.

    Rewanż za niecałe dwa tygodnie w Poznaniu.

    Reklama

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj

    - Advertisment -

    Must Read

    „Umarł król, niech żyje król”? ROW Rybnik nie martwi się odejściami...

    Prezes Krzysztof Mrozek z ROW Rybnik wcale nie zmartwił się odejściem Andreasa Lyagera. Duńczyk wstępnie porozumiał się z klubem z ulicy Gliwickiej, ale po...